Artykuły, teksty, opracowania

Bardzo skromna zachęta do teorii Queer


Teoria queer zmierza do wykazania wieloznaczności takich pojęć, jak płeć, seksualność, a mówiąc zupełnie szczerze: do wykazania ich bez-znaczności. Teoria queer wskazuje, że wszelkie stabilne "wzorce" "kobiecości", "męskości" i wszelkie "wzorce" "seksualne" są kulturowym konstruktem, a ich stabilność jest wynikiem pewnych procesów przemocy: opisanych przez Foucaulta mechanizmów ujarzmienia , blokowania (czyli zacementowania naszego sposobu myślenia w ramkach ustalonych pojęć, np. z zakresu tzw. "tożsamości seksualnej" czy "płciowej", ramach ukazanych i implantowanych jako naturalne) i parcelacji (czyli "rozparcelowania" naszego życia na kawałki i poddania każdego z nich kontroli "eksperta")...

Wielokrotnie się zastanawiałem, dlaczego właściwie teoria queer nazywa się "teorią"? Dlaczego rzadziej mówi się o "studiach queer" na przykład, albo dlaczego w ogóle nie poszukać jakiegoś odpowiedniejszego, mniej "napuszonego" słowa?

Nazwa "teoria queer" brzmi dla polskich uszu szalenie elegancko, szczególnie dla uszu należących do tych, którzy nie zdają sobie sprawy, że "queer" to angielskie przekleństwo, znaczące tyle, co polskie "pedał", "ciota" czy "lesba" razem wzięte. Wśród polskich specjalistów i specjalistek od tej teorii przyjęło się tłumaczenie słowa "queer" jako "odmieniec", co ma jakoby zachować podstawowy sens terminu angielskiego ("queer" to "dziwny", "odmienny"), a zarazem oddać jego pejoratywność ("odmieniec" jako "dziwak"). Choć sam czasem posługuję się tym tłumaczeniem, bowiem w kontekście teorii społecznej opartej na teorii queer jest to tłumaczenie szczególnie poręczne, to jednak nie da się ukryć, że mimo wszystko "odmieniec" to nie "pedał"...

No tak, ale jeszcze ta "teoria": szkopuł bowiem w tym, że teoria queer nie jest teorią w żadnym klasycznym sensie. Nie jest i nie chce być żadnym domkniętym opisem płciowości i seksualności, nie zmierza do ustalenia znaczenia tych terminów i im pokrewnych (takich jak "kobiecość", "męskość", "homoseksualność" itp.). Przeciwnie, teoria queer – jaką sam staram się uprawiać, co oczywiście nie znaczy, że moje jej uprawianie ustanawia jakiś wzorzec – dąży do destabilizacji tych znaczeń "seksualności" i "płciowości", które "zostały im" przypisane kulturowo. Teoria queer zmierza do wykazania wieloznaczności takich pojęć, jak płeć, seksualność, a mówiąc zupełnie szczerze: do wykazania ich bez-znaczności. Teoria queer wskazuje, że wszelkie stabilne "wzorce" "kobiecości", "męskości" i wszelkie "wzorce" "seksualne" są kulturowym konstruktem, a ich stabilność jest wynikiem pewnych procesów przemocy: opisanych przez Foucaulta mechanizmów ujarzmienia (czyli wytworzenia w nas "ja" podporządkowanego Normie kulturowej, będącego narzędziem autorepresji i samokontroli), blokowania (czyli zacementowania naszego sposobu myślenia w ramkach ustalonych pojęć, np. z zakresu tzw. "tożsamości seksualnej" czy "płciowej", ramach ukazanych i implantowanych jako naturalne) i parcelacji (czyli "rozparcelowania" naszego życia na kawałki i poddania każdego z nich kontroli "eksperta"). Oto, czym jest teoria queer: jest wskazywaniem, że znaczenie płci czy znaczenie seksualności – sposób, w jaki w naszej kulturze "myśli się" o seksie czy o tzw. "rolach płciowych" – jest wyrazem kulturowej przemocy: przyswajając te znaczenia i żyjąc zgodnie z nimi, realizujemy pewne scenariusze, które podporządkowane są interesom tych, którzy zyskali kulturową przewagę, czyli heteroseksualnych mężczyzn (choć oczywiście heteroseksualni mężczyźni są także ofiarami całego tego systemu, bowiem oni także kształtują swoje ciała i swoje pragnienia zgodnie z "kulturową normą", niemniej jednak to oni czerpią profity z takiego, a nie innego urządzenia kultury i ustanowienia takich, a nie innych relacji społecznych).

Jacek Kochanowski

Inne teksty na www.kochanowski.edu.pl


Jacek Kochanowski będzie gościem Festiwalu Lesbijki, Geje i Przyjaciele. Dnia 15 X weźmie udział w panelu dyskusyjnym pt. "Czy prawa gejów i lesbijek to temat zastępczy".


Jacek Kochanowski

doktor socjologii, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji), współpracownik oraz Gender Studies UW, prorektor Wyższej Szkoły Komunikowania, Politologii i Stosunków Międzynarodowych w Warszawie; zajmuje się socjologią queer i socjologią gender, autor monografii o zróżnicowanej tożsamości gejów („Fantazmat zróżnicowany. Socjologiczne studium przemian tożsamości gejów”); ostatnio zajmuje go problematyka roli wiedzy w praktykach oporu wobec procesów normatywizacji; interdyscyplinarne zainteresowania naukowe (filozofia polityki, filozofia kultury, politologia, socjologia kultury, socjologia wiedzy naukowej) spaja wiernością wobec dziedzictwa Michela Foucaulta; współpracuje z wieloma organizacjami kobiecymi i LGBT.


edzamieszczono: 2007.09.14

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2638 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj