Artykuły, teksty, opracowania

Czy osoby transseksualne są chore?


Niektóre badania podają, że osoby transseksualne stanowią 0,01% społeczeństwa. Rodzą się w określonym ciele – męskim lub żeńskim – które uważają za niewłaściwe. Wszystko w nich zdaje się wołać, że zaszła pomyłka. Ale jak tego dowieść?



Czy transseksualność jest tylko urojoną chorobą czy rzeczywiście fizycznie istnieje? Nauka nie pozwala na razie zrozumieć mechanizmów, które rządzą nieadekwatnością płci biologicznej i płci społeczno-kulturowej. Od XIX wieku z braku wiedzy, a właściwie z braku zainteresowania, wielu lekarzy szufladkuje transseksualność pośród zaburzeń psychicznych. Można określić to jako zacofanie: pod pretekstem, że transseksualność jest niewyjaśnionym zjawiskiem, pomija się go i piętnuje. We Francji ci, którzy chcą zostać oficjalnie uznani za osoby transseksualne, muszą się liczyć, że będą traktowani jak chorzy psychicznie cierpiący na dysmorfofobię. Axel Léotard w książce „Mauvais Genre” („Zła płeć” przyp.tłum) opisuje siarczystym piórem swoją groteskową walkę: dzwoni do szpitala, aby umówić się na wizytę i zostaje postawiony przed skostniałym systemem, który nadaje mu status chorego psychicznie.

- „Laboratorium eksperymentalne w szpitalu Sainte-Anne w Paryżu, słucham?

- Dzień dobry.

- Dzień dobry. W czym mogę panu pomóc?

- Dzwonię ponieważ… oficjalnie jestem panią… właściwie panną. Jestem osobą transseksualną.

- Rozumiem. Czy aktualnie jest pan pod opieką lekarza?

- Nie.

- Chce się pan zatem umówić na pierwszą wizytę?”

Po tym wstępie padają kolejne pytania, a następnie nieuniknione żądanie - należy napisać podanie do doktora M. w celu ustalenia, czy transseksualność Axela jest pierwotny. Jeśli okaże się, że tak, skontaktują się z „nią”, aby wyznaczyć wizytę.

W ten sposób Axel staje przed nieuchronnym pytaniem: „Co sprawia, że uważa się za osobę transseksualną?” Jak udowodnić, że od zawsze czuje się mężczyzną? Jak wyjaśnić to wewnętrzne przekonanie?

Chociaż transseksualność jest powszechny i większość społeczeństw przyznaje osobom transseksualnym mniej lub bardziej oficjalne miejsce w społeczeństwie, kraj tak rozwinięty jak Francja nie potrafi uznać, że niektórzy chłopcy i niektóre dziewczęta rodzą się inni. Właśnie to szczególnie denerwuje Axela Léotarda: „Wiele osób we Francji uważa, że transseksualność jest zjawiskiem istniejącym od niedawna, związanym z rozwojem medycyny (hormony, chirurgia plastyczna). To nieprawda. Osoby „trzeciej płci” istniały zawsze. Ślady ich egzystencji są na całym świecie”.

W grupie Indian meksykańskich – Zapoteków – są tzw. ira’ muxe, w Sumerze są ur.sal lub kur.ra, a w starożytnym Egipcie Sht (sekhet).W Indiach, gdzie zgodnie z tradycją uznaje się trzecią płeć (tritiya-prakrti), niektórzy mężczyźni poddają się kastracji jak np. hidźra1. W historii Kościoła chrześcijańskiego mnisi, zakonnice i księża wydają się również należeć do trzeciej płci, porównuje się ich do biblijnych eunuchów. W Himalajach dziewczyny wcielają się w rolę sadhu2 - rezygnują z małżeństwa i żyją jako mężczyźni, ale zachowują żeńskie imiona. W Indonezji są waria. W Omanie są xanith lub khanith. W Polinezji trzecia płeć podzieliła się na wiele „plemion”: fa'afafine (Wyspy Samoa), fakaleiti (Wyspy Tonga), wahine (Hawaje), whakawahine (Nowa Zelandia), akava'ine (Wyspy Cooka)…

Dowiedziono, że w Ameryce Północnej osoby transseksualne zwane two spirited lub berdache były obecne pośród niektórych plemion indiańskich. Są to: winkte (Lakota), alyha (Mohave), nadleeh (Navajo), lhamana (Zuni) czy ogokwe (Ojibway). „W tych plemionach każdemu członkowi nadaje się prawo do wybrania swojej płci – wyjaśnia Axel. W młodości chłopiec lub dziewczynka, którzy chcą być mężczyzną, dokonują wyboru i zostają myśliwymi. Trzeba bowiem być doskonałym łowcą, żeby zdobyć uznanie innych członków plemienia. Nie przeszkadza to wcale w posiadaniu dzieci, albo byciu heteroseksualnym. Chłopiec, który chce żyć jako kobieta, może żyć w związku z inną kobietą. Jeśli chodzi natomiast o chłopca, który czuje się kobietą, może on również związać się z mężczyzną. W takich „sterylnych” związkach („sterylnych”, gdyż tworzą je dwaj mężczyźni) możliwe jest naśladowanie prokreacji - transseksualny mężczyzna udaje, że jest w ciąży, aby zaspokoić (w świecie wyobrażeń) własne pragnienia lub pragnienia partnera… Mężczyźni z plemion alyha naśladowali menstruację kalecząc sobie uda. Te wszystkie szczegóły są znane dzięki tekstom, datowanym na lata 1450-1600, sporządzonym przez duchownych, którzy obcowali z tymi plemionami”.

Obecnie praktycznie większość państw europejskich, z wyjątkiem Francji, przyznaje osobom transseksualnym możliwość istnienia na planie administracyjnym. We Francji natomiast trzeba obligatoryjnie zmienić płeć biologiczną, aby dokonać prawnej zmiany tożsamości. Trzecia płeć nie ma prawa istnieć w tym kraju. „Francuscy lekarze zajmują się osobami transseksualnymi, gdyż uważają, że są one dotknięte chorobą psychiczną – wyjaśnia Axel. Zgadzają się zmienić ciało osoby transseksualnej wyłącznie pod warunkiem, że będzie ono odbiciem ciała płci przeciwnej. Wydaje im się nieprawdopodobne, że kobieta może posiadać w sobie męskie cechy”. Operacja jest więc konieczna: chłopcy, którzy chcą stać się kobietami muszą mieć wytworzoną neowaginę podczas szczególnie niebezpiecznego i bolesnego zabiegu. Ich penis zostaje bezpowrotnie usunięty. Dziewczyny, które chcą stać się chłopcami muszą przejść histerektomię3. Właśnie w ten sposób został okaleczony Axel. W oczach prawa idealnie byłoby, gdyby przeszedł jeszcze rekonstrukcję penisa. Francuska medycyna jest jednak nazbyt zacofana, aby ostatecznie narzucić swoją binarną wizję świata. Po dwóch nieudanych operacjach i skazaniu dwóch osób transseksualnych na wózek inwalidzki, chirurdzy odmawiają przeprowadzania tego typu zabiegów. Ale czy należy się z tego cieszyć?

Różnica w traktowaniu osób transseksualnych w krajach sąsiadujących z Francją jest wyraźna. W Holandii, a wkrótce także w Niemczech i Szwajcarii, powstają grupy zapewniające wsparcie i opiekę bardzo młodym osobom transseksualnym. Kim Petras mając zaledwie 16 lat, została najmłodszą kobietą transseksualną na świecie. Kurację hormonalną rozpoczęła już w wieku 12 lat. Dzięki swej szczerości oraz widocznemu złemu samopoczuciu we własnym ciele zdołała przekonać do zabiegu psychiatrów, którzy zwykle nie zezwalają niepełnoletnim na takie operacje… Ta nastoletnia, śliczna blondynka, która wypowiada się przed kamerą internetową i wyśpiewuje słowa „kiedy marzenia stały się rzeczywistością”, stała się gwiazdą YouTube i MySpace. Być może jej popularność przyczyni się do zwiększenia tolerancji wobec osób transseksualnych.

źródło: Oryginał powyższego artykułu, "Les trans sont-ils des malades?" autorstwa Agnès Giard został opublikowany po francusku 16 marca 2009, na blogu francuskiej gazety Libération.

URL: http://sexes.blogs.liberation.fr/agnes_giard/2009/03/daprs-certaines.html



1 Osoby urodzone biologicznie jako mężczyźni, ale nie utożsamiające się kulturowo lub psychicznie z płcią męską i męskimi rolami w społeczeństwie (przyp.tłum).

2 Hinduski wędrowny asceta, sanjasin żyjący ściśle według zasad religii (przyp.tłum.).

3 Zabieg chirurgicznego usunięcia macicy (przyp. tłum.).

tłumaczenie: JOANNA

edzamieszczono: 2009.08.30

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2821 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj