Artykuły, teksty, opracowania

Geneza i mechanizm kształtowania się tożsamości płciowej


Rozprawa o tym, jak hormony wpływają na tożsamość płciową człowieka, a także jego orientację seksualną.
Czy przejawy transwestytyzmu, transgenderyzmu, transseksualizmu biseksualizmu i homoseksualizmu powinno uznać się za naturalne?


Hormony, a psychologiczne cechy płciowe mózgu

Współczesna wiedza pozwala stwierdzić, że krytyczną rolę w kształtowaniu się mózgu, oprócz czynników genetycznych, odgrywają hormony płciowe i ich interakcje z enzymami komórek. Dowodzą tego liczne badania natury biologicznej jak i obserwacje medyczne i psychologiczne, w tym obserwacje komórek nerwowych w mózgu.

Konkretny układ genetyczny każdego człowieka jest planem według którego rozwija się konkretny człowiek. W zakresie płciowości, realizatorem genetycznego kodu w jaki wyposażony jest płód są hormony krążące w krwi matki i w następstwie rozwoju układu wydzielania dokrewnego, także hormony płodu i dziecka.

Decydujący pływ działania hormonów na kształtowanie się specyficznych cech i specyficznej dla płci anatomii mózgu jest uważany współcześnie za udowodniony. Należy zwrócić uwagę, że odmienność budowy mózgu kobiet i mężczyzn ma swoje oczywiste konsekwencje w sferze sposobu funkcjonowania psychiki charakterystycznego dla płci. Potwierdzają to wszystkie liczne badania anatomiczne, psychologiczne, socjologiczne i medyczne, prowadzone nad zagadnieniem różnic płciowych. Dotyczą one cech anatomicznych i funkcjonalnych mózgu.

Dla dalszego wywodu, niezwykle ważna jest konstatacja, że interakcje hormonalne, związane z różnicami indywidualnymi w procesie rozwoju w intensywnym okresie płodowego i wczesno-dziecięcego rozwoju człowieka, mają istotny wpływ nie tylko na rozwój cech fizycznych, ale także psychologicznych człowieka. Specyficznych męskich i żeńskich zdolności i właściwości umysłu i emocjonalności.

Zatem powstałe w okresie prenatalnym cechy płciowe mózgu mogą stanowić ważną podstawę kształtowania osobowości człowieka, a szczególności jego tożsamości płciowej. W tym wpływać mogą przede wszystkim na rozwój psychologicznej identyfikacji (tożsamości) płciowej i prawdopodobnie także orientacji seksualnej.

Jedną z najbardziej spektakularnych obserwacji w tym zakresie dostarczyły badania nad dziewczętami z wrodzonym przerostem nadnerczy (CAH – congenital adrenal hyperplasia). Borenbaum i Melissa Hines z Univwersity of California w Los Angeles przebadały znaczną grupę dziewcząt, które w wyniku określonych zaburzeń w okresie prenatalnym zostały poddane działaniu nadmiernej ilości androgenów (męskich hormonów płciowych). W takim przypadku następuje maskulinizacja zewnętrznych narządów płciowych przy jednoczesnym prawidłowym rozwoju narządów wewnętrznych. Procedura leczenia w takich przypadkach przewiduje ingerencję chirurgiczna w zakresie zewnętrznych narządów płciowych.

Jednakże, jak się okazuje, skutki działania androgenów na mózg płodu zostają nieodwracalne. Zmiany następuję w zakresie zaburzenia psychologicznej tożsamości płciowej w dalszych okresach rozwoju dziecka. Wyraża się to w preferencji wyboru zabaw dziecięcych (chłopięce czy dziewczęce). A w wieku dorosłym mniejszym zainteresowaniem posiadania dzieci, kobiecymi strojami przejawianiem skłonności do homoseksualizmu.

Podobnie, stwierdzono że wczesne i prenatalne zaburzenia hormonalne w rozwoju chłopców prowadzą do zaburzeń tożsamości płciowej w wieku dziecięcym i dorosłym lub przejawianie typowo kobiecych zdolności umysłowych.

Wielu autorów uważa, że przyczyną transseksualizmu i homoseksualizmu męskiego jest niestandardowe działanie androgenów w okresie prenatalnym powodującym subtelne różnice w budowie mózgu, a w szczególności w budowie jądra podwzgórza. Stwierdzono że u transseksualnych i homoseksualnych mężczyzn ma ono budowę zbliżona do kobiecego.

W artykule badaczki zajmującej się fizjologią i anatomią mózgu Annicy Dahlström (Oryginał) czytamy: „Podczas rozwoju, hormony płciowe odgrywają także rolę w formowaniu identyfikacji płciowej i preferencji co do partnerów. W podwzgórzu – gadzim mózgu – zaprogramowane są automatyczne funkcje pozwalające na jedzenie, przeżycie i rozmnażanie. Mieści się tam wiele komórek nerwowych, które są zupełnie inne u większości kobiet w porównaniu z większością mężczyzn, i które kierują tym, z kim będziemy mieli stosunki seksualne i do jakiej płci czujemy przynależność.


Te jak dotąd odkryte jądra komórek nerwowych (INAH3, SOM i BST) – które prawdopodobnie odgrywają rolę przy wyborze partnerów i identyfikacji płciowej – powstają w pierwszej części ciąży. (między 6 a 8 tygodniem ciąży – przypis autorki). Wiele wskazuje na to, że te trzy grupy mają nieco inne „okna rozwoju", to znaczy, rozwijają się w innych okresach. Wszystkie trzy nie muszą się zatem współzmieniać. Zamiast tego powstaje prawdopodobnie wiele różnych kombinacji, które wpływają na osobowość jednostki.

Istnieją mężczyźni, którzy czują, że żyją w ciele kobiety, ale odczuwają pociąg do mężczyzn lub do kobiet. Podobnie, istnieją kobiety w ciele męskim, które odczuwają pociąg do mężczyzn albo do kobiet. Testosteron nadal przecież działa na chłopców po urodzeniu. Uważa się, że te grupy neuronów są rozwinięte w wieku 3-4 lat. A to oznacza:
1) Że tożsamość płciowa jest zaprogramowana już u małych dzieci.
2) Że preferencje co do partnera znajdują się w organizmie na długo przed dojrzewaniem, kiedy są wywoływane.
3) Że homoseksualizm nie jest chorobą, ale normalną odmianą osobowości. (...)
4) Że homoseksualizm jest wrodzoną cechą osobowości (...).”

W komentarzu do tych rozważań natury raczej biologicznej należy jednak podkreślić, że:
1. na podstawie tych i innych obserwacji biologicznych wnioski jakie wyciąga autorka co do homoseksualistów dotyczą także osób transseksualnych i tzw. transgenderycznych. Wynika to z jej badań, a także z innych badań w których stwierdzono, że u osób z zaburzeniem tożsamości płciowej opisane wyżej partie mózgu wykazują podobne cechy co u osób homoseksualnych oraz występują podobieństwa w jego budowie do osób płci przeciwnej o czym pisałam wyżej.
2. Autorka jako biolog pomija w swych rozważaniach nad tożsamością płciową późniejsze oddziaływanie na człowieka czynników wychowawczych i społecznych. Sądzę, że wniosek A. Dahlström, że „tożsamość płciowa jest zaprogramowana już u małych dzieci” należy rozumieć jako zaprogramowaną biologicznie tendencję, która jest hamowana lub ma warunki wystarczające do rozwoju w procesie socjalizacji człowieka.

Psychologiczne procesy kształtowania tożsamości płciowej

Zjawisko braku identyfikacji (lub pełnej identyfikacji) płciowej z płcią metrykalną, a więc z płcią określaną na podstawie pobieżnej obserwacji zewnętrznych narządów płciowych płodu i noworodka, jest stosunkowo rzadkie. W każdym razie dotyczy mniejszości społeczeństwa, gdyż prawdopodobnie niezbyt często występują anomalie w interakcji hormonalnej płodu z hormonami matki lub zaburzenia na poziomie recepcji hormonów przez enzymy komórek dziecka. Nie jest jasne czy anomalie te mają charakter patologii rozwojowej czy też mogą stanowić określone naturalne różnice indywidualne w przebiegu ciąży.


Na podstawie badań i wielu teorii kształtowania się osobowości człowieka, jak i samej definicji tożsamości, można sądzić, że „zaprogramowana” w okresie prenatalnym „tożsamość płciowa”, o której pisze Dahlström, jest w istocie emocjonalnym (ewaluatywnym) mechanizmem stanowiącym jedynie podstawę (faktor) budowy tożsamości płciowej określonego rodzaju. („Zrozumieć płeć – Studia interdyscyplinarne II”, Alicja Kuczyńska i Elżbieta K. Dzikowska). Przejawia się on w tym, że małe dziecko w procesie budowy własnej tożsamości nadaje znak emocjonalny swoim kolejnym poszczególnym doświadczeniom i obserwacjom realizowanym w procesie deskryptywnego poznawania rzeczywistości. To ja, a tamto nie ja, to dobre tamto złe, to ładne tamto brzydkie, to moje tamto nie moje.

Na przykład jeśli biologiczny chłopiec LUBI bawić się lalkami bardziej niż rozbierać zegarek, bo interesują go relacje uczuciowe między osobami bardziej niż natura mechanizmu zegarka, albo WOLI naśladować matkę niż ojca, przejawia swój wrodzony (bo, przecież nie wynikający ze świadomości, której jeszcze w tym zakresie nie ma) system preferencji – ewaluację. W tym przypadku preferencji, wynikających z biologicznych podstaw swej tożsamości płciowej.

Nie należy zapominać, że każdy człowiek w procesie socjalizacji poddawany jest silnym i bardzo silnym, wręcz traumatycznym wpływom wychowania i otoczenia społecznego. Tożsamość człowieka mająca swe źródło, jak wykazywałam, w niewerbalnych procesach wczesnodziecięcego (i prenatalnego) emocjonalnego wartościowania, przejawia się wraz z rozwojem człowieka w jego świadomości. Budowana jest nie tylko na podstawie swych emocjonalnych praprzyczyn (mechanizmu wartościowania), ale także na podstawie presji społecznej i obserwacji samego siebie. Jeśli jej prenatalne ewaluatywne początki stoją w sprzeczności ze społeczną presją i oceną samego siebie powstaje konflikt wewnętrzny, który jest rozstrzygany w procesie działania mechanizmów obronnych (patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mechanizmy_obronne_(psychologia) ), które fałszując rzeczywistość, chronią „własne ja” przed błędem krytycznym polegającym na zaakceptowaniu sprzeczności lub przed różnej genezy lękiem.

W efekcie biologicznie zaprogramowana baza tożsamości płciowej odmiennej od płci metrykalnej może ukształtować obraz osoby transseksualnej lub nie uzyskać swej pełnej reprezentacji w świadomości człowieka świadomego. Jest przysypana piaskiem swej nabudowanej w wyniku socjalizacji, fałszywej w jakimś zakresie, świadomej tożsamości. Można powiedzieć, że w tym przypadku, naturalna wrodzona, ewaluatywna podstawa tożsamości płciowej pozostaje w jakiejś mierze w podświadomości człowieka i może, ale nie musi, być odkryta.

Wskazywałyby na to liczne obserwacje osób międzypłciowych (transgenderycznych) i transseksualnych, które niekiedy dopiero po latach odnajdują po latach swoją tożsamość płciową, lub częściowo tylko sobie ją uświadamiają przejawiając kliniczny obraz transwestytyzmu czy transgenderyzmu. Albo pozostają nieświadome.

Wnioski

Na podstawie przytoczonych wyżej i wielu innych badań i obserwacji klinicznych, a także opinii fachowców ukazujących się w ostatnich latach w publikacje naukowych można stwierdzić powszechne interdyscyplinarne przekonanie o niezwykle ważnym wpływie działania hormonów w okresie prenatalnym i wczesnodziecięcym na wiele cech płciowych stanowiących w znacznej mierze o tożsamości płciowej człowieka, a także prawdopodobnie jego orientacji płciowej.

Dziecko rodzi się zatem z wdrukowaną podstawową mapą emocjonalną w zakresie poczucia własnej płci. W toku życia na bazie jego wewnętrznych odczuć i preferencji, a także w wyniku interakcji z otoczeniem (często silnej presji) oraz obserwacji siebie samego powstaje rozwinięta osobowość zawierające poczucie jakieś swej tożsamości płciowej. Naturalne, wrodzone predyspozycje w tym zakresie mogą być silnie stłumione i zakłamane, albo przejawiać się wprost w różnych okresach życia.

Praktyczne znaczenie przedstawionej tu koncepcji tożsamości płciowej jest takie że: przejawy transwestytyzmu, transgenderyzmu, transseksualizmu biseksualizmu i homoseksualizmu należy uznać za naturalne. Naturalne w takim samym sensie, jak naturalne są różnice indywidualne między ludźmi, naturalny jest większy czy mniejszy wzrost człowieka lub lewo czy praworęczność.

Ewentualne udzielanie pomocy osobom przeżywającym rozbieżność pomiędzy psychologiczną tożsamością płciową, a płcią fizyczną lub metrykalną powinno polegać na:
1. Działalności popularyzatorskiej mającej na celu wpływ na opinię publiczną zmierzającą do likwidacji barier kulturowych i prawnych uniemożliwiających, czy utrudniających im egzystencje w zgodzie z poczuciem własnej tożsamości.
2. Udzielaniu ewentualnej pomocy psychologicznej tym osobom i ich najbliższym w zakresie poprawy wzajemnych relacji.
3. Prowadzeniu, w razie potrzeby, terapii polegającej na pomocy w dostosowaniu znamion fizycznych płci, lub uzyskania tożsamości społecznej zgodnej z ich potrzebami.

Ania (Aina) Grodzka

edzamieszczono: 2010.01.21

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.278 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj