Artykuły, teksty, opracowania

Mity o kobietach – krótki przewodnik dla transek M/K i nie tylko:-)


Spojrzenie na kobiecość kogoś, kto wychował się jako mężczyzna i był traktowany jako mężczyzna, nie zawsze ma wiele wspólnego z prawdziwym obrazem kobiety, czy ogólniej – kobiecości. Obiegowe opinie, stereotypy, kłamstwa powtarzane z uporem maniaka, budują wizerunek kobiety, któremu i trudno sprostać, i z którym trudno się pogodzić. Kobieta czasem jawi się jako baśniowy twór, absolutnie szlachetny, piękny i mądry, a czasem jako głupia gąska, co do trzech nie umie zliczyć i spojrzeniem bezbronnej sarenki wpatruje się w swojego bohatera. Kiedy spotkamy kobietę z krwi i kości, która krzyknie, da w mordę zamiast się rozpłakać i sama wymieni sobie koło w samochodzie lub naprawi komputer, to bierze nas konsternacja - czy ona aby na pewno jest kobietą?

Prawdziwa kobieta nosi sukienkę, szpilki i makijaż, a jeśli nie, to jest „niekobieca”.
Nieprawda.
W takim stroju może najłatwiej uchodzić za „kobiecą”, ale nie jest to żadnym wyznacznikiem czyjejś kobiecości. Nie każda ma czas i ochotę albo potrzebę, żeby się malować. Sukienki sprawdzają się głównie latem, a szpilki tylko na wyjątkowe okazje i do samochodu.

Prawdziwa kobieta zawsze jest spokojna i miła.
Nieprawda.
Kobieta jest tak sformatowana przez kulturę, żeby zawsze była grzeczna i uprzejma, co nie znaczy, że taka jest. W każdym człowieku jest agresja i złość i powinna znaleźć ujście. Nieokazywanie uczuć negatywnych, niewyrażanie własnej złości czy dezaprobaty jest dużym problemem w kontaktach z otoczeniem. Kiedy ta słodka kobietka w końcu po latach milczenia wybucha łatwo nazwać ją furiatką, wariatką czy histeryczką, ale ona nie okazywała złości i gniewu od lat!

Kobiety są uległe i podporządkowane w seksie.
Nieprawda.
Seks to bardzo prywatne sfera, obrosła wieloma mitami, dlatego że ludzie jedno robią a drugie mówią. Różni ludzie lubią różne zachowania i praktyki seksualne i nie ma to nic wspólnego z płcią. Nasze preferencje zmienią się w czasie, a także w zależności od partnera seksualnego. Z jednym/w jednej sytuacji będziemy uległe, a z innym/w innej sytuacji będziemy partnerskie lub dominujące.

Wszystkie kobiety pragną zostać matkami.
Nieprawda. Uważa się, że jeżeli kobieta nie chce mieć dziecka lub wielu dzieci, to coś z nią jest nie tak. Nie ma wykształconego instynktu macierzyńskiego, czyli - nie jest "normalną", "pełną" kobietą. Zapomina się o tym, że kobieta, jak każdy człowiek, może po prostu nie chcieć mieć dziecka. W końcu niemniej ważne - to jest kwestia decyzji (nie każda - szczególnie w obecnych czasach - może sobie pozwolić na bycie mamą), a nie "naturalności" czy "obowiązku".

Prawdziwa kobieta nienawidzi feministek.
Nieprawda.
Feministki, sufrażystki, emancypantki na całym świecie i także w Polsce wywalczyły kobietom prawo do edukacji, pracy, udziału w życiu politycznym. Gdyby nie ich starania, kobiety wciąż nie umiałyby pisać, czytać, nie mogłyby same zarabiać, byłby podległe ojcom i mężom. W czasach ich walki o równouprawnienie "większość społeczeństwa odrzucała ideę równouprawnienia. Filozofowie, teolodzy i naukowcy jeszcze w XX wieku argumentowali, iż kobiety "z natury", "z woli Boga" podporządkowane są mężczyznom i dlatego muszą mieć niższą pozycję społeczną. Jeszcze w latach dwudziestych niektórzy mieli wątpliwości, co do tego, czy kobiety w ogóle są ludźmi."
Z jakiego powodu kobieta miałaby nienawidzić innych kobiet, którym zawdzięcza swoją pozycję społeczną obecnie prawie równą mężczyźnie? Czy „prawdziwa kobieta” marzy o zostaniu bezrobotną analfabetką zdaną na łaskę męża lub ojca?

Feministki nienawidzą mężczyzn i chcą im odebrać prawa.
Nieprawda.
Feminizm to ideologia i ruch społeczny związany z przyznaniem takich samych praw kobiecie, jakie ma mężczyzna. Nie chodzi o zamianę ról, odbieranie komuś praw czy nazywanie mężczyzn podgatunkiem człowieka. Chodzi o przyznanie, że kobiety i ich sposób widzenia świata oraz wartości są tak samo cenne, jak mężczyzn i że wzięcie ich pod uwagę, będzie cenne dla obu stron. Feminizm to sprzeciw przeciw patriarchatowi i seksizmowi, ale nie przeciw mężczyznom.

Kobiety zostają feministkami/lesbijkami, bo nie mogą znaleźć faceta.
Nieprawda.
Lesbijką nie można zostać, trzeba się nią urodzić (tak samo jak transwestytą czy transseksualistą).
Kobiety zostają feministkami, gdy zauważają, że ze względu na swoją płeć są traktowane niepoważnie, z przymrużeniem oka, są dyskryminowane, gorzej opłacane, itd. Kobiety zostają feministkami, gdyż feminizm to ruch, który skupia się na kobiecie, jej potrzebach, oparty na niepatriarchalnych, niehierarchicznych zasadach, równościowy i wolnościowy, atrakcyjny nie tylko dla kobiet, ale dla wszystkich, którym te idee nie są dalekie.

Feministki są brzydkie, nie golą nóg i palą staniki.
Nieprawda.
Feministki są ośmieszane i pomawiane o różne rzeczy, których nigdy nie dokonały, między innymi, o to, że paliły staniki. Łatwo ośmieszyć poważny ruch, jeśli jako jego główne dokonanie podaje się palenie staników, a jego zwolenniczki pokaże jako zarośnięte babsztyle. To, czy ktoś jest urodziwy czy nie, nie zależy od tego, jaka ideologia go interesuje. Golenie nóg i chodzenie w spodniach to jednostkowa decyzja każdej kobiety. Niektóre kobiety wolą nie golić nóg i chodzić w spodniach. Niektóre z nich są feministkami, a niektóre nie.

Feministki nie mają nic wspólnego z transwestytami i transseksualistami.
Nieprawda.
Wszyscy trans wiele zawdzięczają feministkom, bo to one jako pierwsze zaczęły kwestionować "naturalność" i niezmienność ról płciowych (genderu). Dzięki nim wiemy, że to nie płeć biologiczna determinuje całe nasze życie.

edzamieszczono: 2008.03.17

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2809 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj