Artykuły, teksty, opracowania

Orzeczenie: Zmiana danych w aktach stanu cywilnego osoby transseksualnej


Komentarz Aleksandry Szczerby dot. decyzji NSA z 2008 roku.

W komentowanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny (dalej NSA) rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oddalającego skargę transseksualnej osoby typu K/M na decyzję Wojewody O. w sprawie odmowy skreślenia w całości w akcie urodzenia skarżącego części wpisu ujawniających wcześniejszą jego płeć oraz fakt jej korekty. 

Sentencja wyroku 
    „Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno /spr./ Sędziowie Sędzia NSA Stanisław Nowakowski Sędzia NSA Bożena Walentynowicz Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 26 lutego 2007 r. sygn. akt II SA/Op 677/06 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Wojewody O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie skreślenia wzmianki dodatkowej w akcie urodzenia oddala skargę kasacyjną”

    W komentowanym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny (dalej NSA) rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, oddalającego skargę transseksualnej osoby typu K/M na decyzję Wojewody O. w sprawie odmowy skreślenia 
w całości w akcie urodzenia skarżącego części wpisu ujawniających wcześniejszą jego płeć oraz fakt jej korekty, tj.: imion: „B.B.”, określenia płci: „żeńska” oraz wzmianki dodatkowej: informacji o postanowieniu Sądu Rejonowego dla […] W. z dnia […], sygn. […].
 
    Skarżący utrzymywał, iż dane, których skreślenia domagał się, naruszają jego dobra osobiste, informując lub stanowiąc podstawę do snucia domysłów co do jego nietypowej orientacji seksualnej a także w przedmiocie zmian lub nietypowości jego cech anatomicznych. W związku z tym, zdaniem skarżącego, naruszają one artykuł 18 ust. 1 ustawy o aktach stanu cywilnego 1) (dalej pr.a.s.c.) i w myśl jego ust. 2 powinny podlegać skreśleniu. W opinii skarżącego, zadość jego żądaniom czyniłaby możliwość dokonania zmian w akcie źródłowym na podstawie art. 37 rzeczonej ustawy.

    Odnosząc się do zarzutów skargi, NSA zauważył, iż płeć człowieka jest jego dobrem osobistym. Dodał również, iż jej określenie jest elementem prawa stanu jednostki i jako takie podlega ochronie. Nadto, płeć człowieka jest jedną z koniecznych danych wpisywanych do aktu urodzenia. Ujawnienie tego zespołu właściwości charakteryzujących organizmy, zdaniem NSA, nie narusza dóbr osobistych człowieka, a wręcz jest elementem obligatoryjnym, jaki musi znaleźć odzwierciedlanie w akcie urodzenia. W konsekwencji, 
w rozpoznawanej sprawie NSA odrzucił możliwość zastosowania art. 18 ust. 1 zd. 2 pr.a.s.c. Umieszczenie bowiem w zupełnym akcie urodzenia danych nakazanych prawem (takich jak zmiana imion czy płci) nie może być traktowane, z punktu widzenia wewnętrznej spójności ustawy, jako naruszające dobra osobiste. Zatem twierdzenie, iż zamieszczenie w akcie urodzenia przewidzianych przez prawo dóbr osobistych (imienia, nazwiska czy płci) nie narusza dóbr osobistych skarżącego, natomiast odzwierciedlenie w zupełnym odpisie aktu urodzenia zmian, jakim te dobra podlegały, narusza jego dobra osobiste jest pozbawione, w ocenie NSA, podstaw logicznego rozumowania
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie nie zachodzą także przesłanki do skreślenia aktu urodzenia skarżącego na podstawie art. 37 pr.a.s.c. Przepisy ustawy określające explicite sytuacje, w których sporządza się nowy akt stanu cywilnego, dokonując skreślenia aktu źródłowego, nie zaliczają do nich bowiem faktu zmiany płci. W szczególności, nie stanowi podstawy prawnej w tym zakresie art. 18 ust. 2 pr.a.s.c. Sądowa zmiana płci uzasadnia bowiem zmianę ze skutkiem ex nunc aktu urodzenia, a więc od chwili, gdy ona nastąpiła. 
    
W opinii autorki komentarza, istotna dla sprawy jest ostatnia konstatacja NSA, odzwierciedlająca powszechną praktykę sądów polskich w kwestii trybu zmiany płci. 
W gruncie rzeczy, nie idzie bowiem o to, czy płeć, a także, choć nie zostało to podniesione 
w sprawie, poczucie przynależności do określonej płci jest chronionym dobrem osobistym – nie budzi to zresztą żadnych wątpliwości tak doktryny2) , jak i judykatury3) , ale o to, czy owa płeć psychiczna może być podstawą do dochodzenia ustalenia płci jako elementu stanu cywilnego jednostki. Obecnie zmiana płci metrykalnej dokonuje się w postępowaniu 
o ustalenie stosunku prawnego na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego 4) (dalej k.p.c.), co jest podstawą wpisania wzmianki dodatkowej do aktu urodzenia na podstawie art. 21 pr.a.s.c. Wzmianka taka wywiera skutki ex nunc. Taki tryb korekty płci, wypracowany przez judykaturę5) , w konsekwencji braku stanowiska legislatora krajowego 
w tej kwestii, zdaniem autorki staje się poważnym źródłem dyskomfortu psychicznego dla osób, które pomimo prawnego usankcjonowania przynależności do danej płci, zapewniającej ich integralność cielesną, psychiczną i społeczną, nadal muszą ujawniać swą płeć metrykalną. Posługiwanie się odpisem zupełnym aktu urodzenia, zawierającym dosłowne powtórzenie treści aktu stanu cywilnego wraz ze wszystkimi wzmiankami dodatkowymi, przez osobę transseksualną naraża ją bowiem na stres związany z koniecznością ujawnienia faktu zmiany płci. W społeczeństwie opartym na dychotomicznym podziale na kobiety i mężczyzn zagadnienie transgresji płciowej, pomimo trafnego twierdzenia NSA wyrażonego 
w komentowanym wyroku o braku obiektywnych podstaw do obaw osób dążących do zapewnienia, legalnie, etycznie i racjonalnie uzasadnionej w świetle aktualnych osiągnięć wiedzy, zgodności między ich płcią psychiczną i metrykalną, nadal pozostaje tematem tabu, rodząc niezrozumienie i brak akceptacji społecznej wobec osób, które swym zachowanie wykraczają poza utarte schematy męskości i kobiecości. W perspektywie normatywnej, bardziej istotne niż subiektywne odczucia jednostki związane z koniecznością funkcjonowania w atmosferze niezrozumienia i braku tolerancji, przybierające w przypadku osób transseksualnych postać silnego cierpienia psychicznego z powody braku akceptacji dla pełnionych przez nich ról społecznych, będą jednak możliwe implikacje takiej postawy 
o prawnej relewantności, których przykład stanowić mogą dyskryminacyjne traktowanie reprezentantów tej specyficznej mniejszości ze względu właśnie na zmianę płci czy związane z tym faktem naruszenie takich ich dóbr osobistych jak godność osobista czy nietykalność cielesna. Fakt, iż odpis skrócony aktu urodzenia podaje jedynie treści po uwzględnieniu wzmianek dodatkowych, niweluje to ryzyko w stopniu nieznacznym.
    W związku z tym, niewątpliwie trafna z punktu widzenia czysto teoretycznego teza NSA, iż „określenie płci nie może być uznane za okoliczność przynoszącą ujmę, gdyż dotyczy każdego człowieka i wynika z właściwości osobniczych”, zmianie swój charakter 
w kontekście społecznych konsekwencji ujawnienia informacji o sądowej korekcie płci, zamieszczonej w akcie urodzenia w formie wzmianki dodatkowej. W opinii autorki, ujawnienie danych o tego typu właściwościach osoby może de facto rodzić niebezpieczeństwo naruszenia jej dóbr osobistych.
  
  Co więcej, przyjęcie na gruncie krajowego porządku prawnego jako właściwego trybu dla sądowej korekty płci powództwa z art. 189 k.p.c. ma jeszcze jedną wadę – sugerując nabycie przez osobę transseksualną „nowej” płci z momentem sądowej jej zmiany przeczy, prezentowanej w doktrynie6)  i całkowicie popieranej przez autorkę, tezie o niepodzielności 
w czasie płci. Stanowisko takie, rozpatrywane w odniesieniu do osób transseksualnych, implikuje konieczność uznania, iż w momencie określania ich płci dla potrzeb aktu urodzenia, nastąpiło błędne jej rozpoznanie w wyniku oparcia się wyłącznie na cechach biologicznych, bez uwzględnienia innych determinujących płeć czynników7) . W związku z tym, najbardziej właściwym jurydycznie z punktu widzenia niniejszej koncepcji, ale i jednolitości przyjętych dla prawnej kwalifikacji płci kryteriów, byłaby możliwość sprostowania aktu urodzenia przez osobę transseksualną na podstawie, stosowanego wprost, art. 31 pr.a.s.c. Podstawę prawną takiego działania stanowiłby błąd rozumiany czysto obiektywnie, a zatem jako wszelkie ustalenia niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, który w przypadku transseksualizmu nie odnosiłby się do stwierdzeń, mogących być poczynionymi w danym momencie, ale do rzeczywistości jeszcze nie podlegającej rozpoznaniu, co nie znaczy, iż nieistniejącej 8). Chodziłoby bowiem o niemożność uwzględnienia płci psychicznej, rozumianej jako trwałe psychiczne poczucia przynależności do określonej płci, od początku „zakorzenionej” 
w organizmie osoby transseksualnej, a zatem istniejącej ex tunc, która z biegiem czasu podlega jedynie ujawnieniu czy uświadomieniu i jako taka powinna stanowić kryterium równoważne w stosunku do cech biologicznych przy określaniu płci 9). Kryterium trwałości psychicznego poczucia przynależności do danej płci stanowiłoby więc wymóg sine qua non sądowej korekty płci na drodze sprostowania aktu urodzenia, zakreślając jednocześnie granice dopuszczalności jego stosowania. W konsekwencji, takie stanowisko wyłącza możliwość korekty aktu urodzenia w tym trybie tych spośród osób transseksualnych, które przez pewien czas funkcjonowały zgodnie z ich płcią metrykalną (tzn. na przykłady zawarły związek małżeński i były zdolne do prokreacji). W tych przypadkach, zdaniem autorki, przez wzgląd na ochronę dóbr osobistych osób pozostających w rozmaitych relacjach z osobą transseksualną (np. dzieci czy małżonka) właściwszą drogą zapewnienia spójności ich płci psychicznej i metrykalnej byłoby postępowanie toczące się na podstawie powództwa z art. 189 k.p.c., w konsekwencji  także – wpis w aktach stanu cywilnego w trybie wzmianki dodatkowej z art. 21 pr.a.s.c10).  
Rozwiązanie takie, oparte na wewnętrznym zróżnicowaniu grupy osób transseksualnych , nosiłoby wprawdzie cechy pewnej fikcji prawnej, niemniej jednak umożliwiając pogodzenie interesów osób transseksualnych11) z ochroną prawną interesów osób trzecich, dostosowywałoby jednocześnie stan regulacji prawnej do obowiązujących w tym przedmiocie standardów międzynarodowych 12). 

Aleksandra Szczerba

1)   Ustawa z dnia 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (tekst jednolity z dnia 30 czerwca 2004 r., Dz. U. 2004 nr 161 poz. 1688).  

2)   Por. m.in. J. Pisuliński, Glosa do uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 22 VI 1989 (III CZP 37/88), „Państwo i Prawo” 1991, nr 6, s. 114 oraz K. Osajda, Transseksualizm w świetle prawa i praktyki sądów polskich, „Przegląd Sądowy” 2004, nr 5, s. 158.
  
3) Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r. (III CRN 28/91), „Przegląd Sądowy” 1991,
nr 5-6, s. 118 i nast.

  4) Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r.  Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 Nr 43 poz. 296 ze zm.).

5)   Por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r. (III CRN 28/91). 
  
6) Por. M. Safjan, Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1991 r. (III CRN 28/91), „Przegląd Sądowy” 1993, nr 2, s. 82 oraz K. Osajda, op. cit., s. 157.

7) Płeć, utożsamiana najczęściej z zespołem cech pozwalających odróżnić osobniki męskie od żeńskich, jest bowiem kategorią niejednorodną, obejmującą, m.in., płeć gonadalną (określaną poprzez istnienie gruczołów płciowych w postaci jajników u kobiet i jąder u mężczyzn), płeć socjalną (zwaną też metrykalną czy prawną, określaną tuż po urodzeniu na podstawie zewnętrznych narządów płciowych) czy wreszcie płeć psychiczną (wyznaczaną przez identyfikację z określoną płcią). Szerzej na ten temat por. K. Imieliński, S. Dulko, M. Filar, Transpozycje płci. Transseksualizm i inne zaburzenia identyfikacji płciowej, Kraków 2001, s. 3-5.

8) Por. M. Safjna, op. cit., s. 81-83.

9) Por. J. Pisuliński, op. cit., . 114.

10)   Podobnie np. K. Osajda, op. cit., s. 160-161.

11) Zróżnicowanie procedur oddanych do dyspozycji osób transseksualnych w zależności od ich stanu cywilnego jest praktyką występującą w różnych państwach członkowskich UE. Por. Homophobia and Discrimination on Grounds of Sexual Orientation in the EU Member States: Part I - Legal Analysis, http://www.fra.europa.eu/
fraWebsite/material/pub/comparativestudy/FRA_hdgso_part1_en.pdf. 

12) Por. Zasady Yogyakarty, w: Orientacja seksualna i tożsamość płciowa. Aspekty prawne i społeczne, R. Wieruszewski, M. Wyrzykowski (red.), Warszawa 2009, s. 16 i nast. Zróżnicowanie procedur dostępnych dla osób transseksualnych. 

Do pobrania: treść ogłoszenia

prawaczlowieka.edu.pl

edzamieszczono: 2011.03.19

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.3057 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj