Artykuły, teksty, opracowania

Rola psychologa i psychoterapii w transseksualizmie


Przy zawieraniu kontraktu terapeutycznego i określaniu celów terapii należy zaznaczyć, iż celem nie jest wyleczenie zaburzenia identyfikacji płciowej, lecz osiągnięcie przez klienta stabilnego, satysfakcjonującego stylu życia, z realnymi szansami na powodzenie w relacjach, pracy, edukacji i ekspresji własnej płciowości. Terapeuta powinien też przedyskutować z klientem prawdopodobieństwo, że żadne postępowanie medyczne, chirurgiczne czy terapeutyczne nie wymaże całkowicie śladów jego pierwotnej płci i związanych z nią doświadczeń.

Próby psychoterapiitransseksualizmu, w zależności od przyjmowanych założeń, można z grubsza podzielić na dwa rodzaje. Pierwsze podejście, nastawione jest na dostosowanie psychiki do biologicznie danego ciała. Próbuje się w ten sposób osiągnąć zgodność między płcią psychologiczną i anatomiczną. W powyższym nurcie oddziaływań znajduje się proponowane transseksualistom oddziaływanie behawioralne, polegające na modyfikacji zachowań i przekonań jednostki związanych z jej rolą płciową.
Zakłada się, że transseksualizm jest wyuczony, więc poprzez modelowanie zachowań odpowiednich do roli płciowej można wyeliminować to zjawisko (Walters, 1986 w: Fajkowska-Stanik, 1999). Transseksualiści próbują też czasem „wyleczyć się” na własną rękę, podejmując hipermęskie, bądź hiperkobiece zachowania, co nie przynosi jednak pożądanych efektów. (Israel, Tarver, 1997)

Niektórzy autorzy donoszą o sukcesach psychoterapeutów różnych szkół w takim postępowaniu z transseksualizmem – za sukces uważa się wtedy rezygnację pacjenta z chirurgicznej zmiany płci (Brown 1990, Cohen-Kettenis, Walinder, 1987, Pauly 1990, w: Fajkowska-Stanik, 1999). Trudno jednak rozstrzygnąć jednoznacznie czy tego typu psychoterapia rzeczywiście pomaga jednostce rozwiązać problem zaburzonej identyfikacji płciowej. Nie da się przewidzieć czy efekty będą trwałe. Może zdarzyć się bowiem, iż ktoś zrezygnuje z operacji, lecz dysforia płciowa nie zniknie i po jakimś czasie pacjent ponownie zacznie domagać się zmiany płci. Radykalny pogląd na ten rodzaj psychoterapii wyraża Benjamin (1966), uważając, iż jest to zupełnie bezużyteczne podejście i że identyfikacja transseksualisty nie poddaje się zmianie psychoterapeutycznej. Większość transseksualnych osób nie decyduje się na taki rodzaj pomocy, gdyż w ich opinii „nigdy nie zaadaptuje się umysłu do ciała” (Fajkowska-Stanik, 1999). Przekonanie, że na tym polega terapia transseksualizmu jest często przyczyną lęku i negatywnego stosunku do psychoterapii, wyrażanego przez środowisko osób transseksualnych.

Drugi sposób rozumienia psychoterapii transseksualizmu polega na pomocniczej roli w procesie zmiany płci, komplementarnym, a nie alternatywnym wobec interwencji chirurgicznej sposobie leczenia. Tylko takie ujęcie psychoterapii może być zaakceptowane przez samych transseksualistów. Koncentruje się ona bowiem na rozwiązywaniu i leczeniu zaburzeń współwystępujących, o wtórnej etiologii, oraz na pomocy w radzeniu sobie z poczuciem alienacji i ostracyzmem społecznym. Artykuł ten ma na celu opisanie takiego właśnie podejścia do pomocy psychologicznej dla transseksualistów.

Wytyczne dotyczące pomocy osobom transseksualnym, a więc dotyczące także psychoterapii, zawarte są w standardach wydanych przez Harry Benjamin International Gender Dysphoria Association (HBIGDA, 2001) – światową organizację zrzeszającą osoby profesjonalnie zajmujące się badaniem dysforii płciowej. Według tych standardów generalnym celem leczenia osób dysforycznych płciowo jest zapewnienie trwałego komfortu dotyczącego własnej płciowości, polepszenie ogólnego psychologicznego funkcjonowania i dobrostanu psychicznego oraz samorozwój. Określają też one wymagania, jakie powinna spełniać osoba profesjonalnie zajmująca się pomocą psychologiczną w przypadkach dysforii płciowej (ang. Gender Specialist). Są to: stopień magistra psychologii/ psychiatrii/ seksuologii, udokumentowany trening w prowadzeniu psychoterapii i stosowaniu DSM-IV / ICD-10 do diagnozy zaburzeń seksualnych, ciągła edukacja w leczeniu zaburzeń identyfikacji płciowej, w tym udział w warsztatach, seminariach i badaniach powiązanych z tą tematyką.

Standardy HBIGDA wyszczególniają dziesięć zadań, za które odpowiedzialna jest osoba Gender Specialist:
1. Dokładne i trafne zdiagnozowanie rodzaju dysforii płciowej klienta.
2. Dokładne i trafne zdiagnozowanie ewentualnych współwystępujących zaburzeń psychiatrycznych i zapewnienie odpowiedniego leczenia.
3. Udzielenie informacji i poradnictwa o zakresie możliwości leczenia i implikacjach związanych z ich wyborem.
4. Zaangażowanie klienta w proces psychoterapii.
5. Ustalenie gotowości do terapii hormonalnej i chirurgicznej.
6. Pisanie formalnych listów rekomendujących, skierowań do chirurgów, endokrynologów i innych specjalistów.
7. Stworzenie dokładnej historii choroby pacjenta.
8. Bycie członkiem grupy osób profesjonalnie interesujących się zaburzeniami identyfikacji płciowej.
9. Edukowanie rodziny klienta, środowiska, w którym pracuje itp.
10. Udzielanie ewentualnej pomocy psychologicznej osobom które ukończyły już proces leczenia i zmiany płci.

Należy zwrócić uwagę, że psychoterapia nie jest elementem niezbędnym w procedurze leczenia transseksualizmu. Wiele osób odnajduje bez jej pomocy odpowiadające im efektywne sposoby życia i funkcjonowania. Rozmaite programy czy kliniki leczenia zaburzeń identyfikacji płciowej różnią się co do stopnia, w jakim uznają psychoterapię za potrzebną, bądź wymaganą. Zwykle uzyskanie zgody na przyjmowanie hormonów, bądź skierowanie na operacje nie musi być poprzedzone odbyciem określonej liczby godzin terapii. Niektóre kliniki na Zachodzie wprowadzają jednak taką zasadę. Psychoterapia może stanowić ważne wsparcie podczas całego procesu zmiany płci, a także później, już po ukończeniu medycznego leczenia, w przypadku gdy osoba wciąż odczuwa brak wystarczającego komfortu i umiejętności w funkcjonowaniu w nowej roli. Terapia może pomóc transseksualiście w ustaleniu realistycznych celów, ukazać opcje i nie rozważane wcześniej możliwości.


Transgender Care
Transgender Care
Według standardów HBIGDA (2001), przy zawieraniu kontraktu terapeutycznego i określaniu celów terapii należy zaznaczyć, iż celem nie jest wyleczenie zaburzenia identyfikacji płciowej, lecz osiągnięcie przez klienta stabilnego, satysfakcjonującego stylu życia, z realnymi szansami na powodzenie w relacjach, pracy, edukacji i ekspresji własnej płciowości. Terapeuta powinien też przedyskutować z klientem prawdopodobieństwo, że żadne postępowanie medyczne, chirurgiczne czy terapeutyczne nie wymaże całkowicie śladów jego pierwotnej płci i związanych z nią doświadczeń.

Istotnym elementem terapii jest rozwój dobrej i pełnej zaufania relacji między klientem, a terapeutą. Sprzyja temu kompetentne, lecz nie oceniające nastawienie terapeuty do związanych z płcią problemów transseksualnego klienta. Mimo iż psychoterapia powinna brać pod uwagę całą kompleksowość psychiki klienta, problemy identyfikacji płciowej warto podjąć już w początkowym etapie terapii, gdyż pozwala to klientowi poczuć, że terapeuta jest zdolny do profesjonalnego zajęcia się tymi kwestiami (HBIGDA, 2001), a także, że nie uznaje on klienta za chorego psychicznie. Obawy przed takim potraktowaniem mogą pojawiać się zwłaszcza u transseksualistów rozpoczynających dopiero proces zmiany płci i nie do końca rozumiejących co się z nimi dzieje.
Czynnikiem w znacznym stopniu zaburzającym zaufanie w relacji klient – terapeuta jest pełnienie przez terapeutę podwójnej roli, to znaczy, gdy oprócz prowadzenia terapii jego zadaniem jest też pisanie sprawozdań dla prowadzącego seksuologa, ocena gotowości klienta do dalszego postępowania medycznego lub diagnoza, od której zależy otrzymanie hormonów, bądź zgody na operację. Rola taka, w literaturze anglojęzycznej określana jako „gatekeeper” (czyli „strażnik bramy”), sprawia, że często nie jest możliwa szczera współpraca nad niektórymi problemami.

Klinicyści powinni wspierać dążenia jednostek do samoidentyfikacji i rozumieć zagrożenia płynące ze zbyt pochopnego przypisania osoby do określonej grupy. Populacja osób dotkniętych zespołem dezaprobaty płciowej jest heterogeniczna, a więc należy odkryć i uwzględnić indywidualne potrzeby każdej jednostki. Konsekwencje sztywnego diagnozowania mogą być szkodliwe, gdyż pacjenci często nie wpasowują się całkowicie w kategorie diagnostyczne, lecz sytuują gdzieś pomiędzy. Nacisk na dostosowanie się jednostki do istniejących standardów, wywierany przez partnerów czy klinicystów, odbywać się może kosztem jej autentycznej identyfikacji i potrzeb, a spełnienie określonych wymagań jest często warunkiem otrzymania leczenia, hormonów, bądź zgody na operacje chirurgiczne (Israel, Tarver, 1997).

Zespół dezaprobaty płci (ang. Gender dysphoria), charakteryzuje się dyskomfortem odczuwanym w związku z własną płcią biologiczną, poczuciem braku spójności między ciałem, a identyfikacją płciową. Uczucia te bywają dla jednostki niezrozumiałe, odbierane jako „nienormalne”, są często ukrywane przed otoczeniem. Osoby dysforyczne płciowo stosują często niefunkcjonalne próby poradzenia sobie ze swoją sytuacją, takie jak: autoagresja, nałogi, czy tendencje samobójcze. Symptomy te mogą maskować zespół dezaprobaty płci. (Israel, Tarver, 1997)

Wyżej wymienieni autorzy uważają, że termin „dysforia płciowa” nie powinien być używany w stosunku do osób ze stabilną i zdefiniowaną przez siebie tożsamością transgenderyczną. Podają oni czynniki pomagające w ocenie, czy jednostka wypracowała już własną, spójną identyfikację.
Czynniki te to:
- Zdolność do trafnego opisania różnicy między identyfikacją płciową a orientacją seksualną i odniesienia tego do własnego doświadczenia.
- Zdolność do podania jasno zrozumiałego wyjaśnienia dlaczego on/ ona identyfikuje się jako osoba transseksualna.
- Zdolność do opisania jak autoprezentacja wpasowuje się w poczucie identyfikacji płciowej i w postawione sobie cele.
- Zdolność do utrzymania stałej, spójnej autoprezentacji.
Spełnienie powyższych kryteriów oznacza, iż jednostka określiła własną tożsamość płciową.

Innym aspektem specyfiki psychoterapii jest zjawisko zaobserwowane przez Israel i Tarver (1997): częste opuszczanie przez transseksualistów tradycyjnej psychoterapii zaledwie po kilku sesjach. Tendencja ta wynikać może z faktu, iż po odkryciu i zaakceptowaniu spójnej tożsamości płciowej, osoby takie uważają, że nie mają innych problemów wymagających terapii. Zjawisko to tłumaczyć można też generalnym lękiem i negatywnym stosunkiem osób transseksualnych do psychoterapii, spowodowanym błędnymi przekonaniami co do jej charakteru. Część takich osób może w ogóle unikać porady psychologa.

Z drugiej strony, wiele osób chcących pracować nad odczuwaną przez siebie dysforią płciową, ma problemy ze znalezieniem terapeuty, zdolnego zrobić to w sposób bezpośredni i nie oceniający. Vitale (w: Israel, Tarver, 1997) zwraca uwagę, że niewielu terapeutów, ma osobiste doświadczenia związane z trudnościami w identyfikacji płciowej. W przeciwieństwie do uczuć depresji, lęku i smutku nie są to dla nich typowe i znajome problemy. Terapeuci mogą mieć więc trudności ze zrozumieniem czy wyobrażeniem sobie przeżyć i konfliktów osób transseksualnych. Problem zaburzonej identyfikacji płciowej jest bardzo skomplikowany i trudny, co sprawia, że niedoświadczeni w tej kwestii terapeuci mogą mieć tendencje do skupiania się na zastępczych, łatwiejszych do rozwiązania problemach. Przykładem jest uznanie obserwowanej dysforii płciowej za symptom kryzysu wieku średniego. Odwraca to uwagę od przeżyć klienta związanych z odczuwaniem i ekspresją płciowości (Vitale w: Israel, Tarver, 1997).

Bardzo istotną kwestią są założenia przyjmowane przez terapeutę, uznawana przez niego koncepcja płci, orientacji seksualnej i wartościowanie jakie nadaje poszczególnym ekspresjom płciowości. Terapeuta może odczuwać mniej lub bardziej uświadamianą awersję do sfeminizowanych mężczyzn, bądź zmaskulinizowanych kobiet, może mieć trudności z akceptacją homoseksualnej orientacji klienta. Chiland (2000) podaje przykład trwającej trzy lata analizy, podczas której terapeuta przeżywał nieustanne lęki kastracyjne w związku z wyrażanym przez transseksualistę M/K pragnieniem operacyjnego usunięcia penisa. U terapeuty mogą pojawiać się negatywne fantazje, że ktoś z jego rodziny, małżonek, dziecko czy rodzic, zmienia płeć bądź przebiera się w strój odmiennej płci (Vitale w: Israel, Tarver, 1997).

Płeć wydaje się być czymś tak naturalnym i niezmiennym, że kontakt z osobą przekraczającą stereotyp płci może być szokujący tak dla terapeuty jak i otoczenia. Szokujący tym bardziej, im bardziej dana osoba jest niespójna w ekspresji swojej płciowości. Takie zaś osoby przeżywają największy dyskomfort i spotykają się z największym ostracyzmem. Najbardziej narażone są też na stres i wtórne w stosunku do dysforii płciowej zaburzenia. Praca terapeutyczna z osobami transseksualnymi wiąże się z zachęcaniem ich do odnalezienia własnej, indywidualnej ekspresji płci. A to często oznacza przekroczenie kulturowych granic męskości i kobiecości. Aby móc towarzyszyć klientowi w jego rozwoju, terapeuta powinien sam być zdolny do przekroczenia tych granic, a przynajmniej nie bać się tego. W przeciwnym wypadku może wspierać funkcjonujące w kulturze stereotypy i hamować, bądź zniekształcać proces odkrywania własnej płciowości u klienta.

Istnieją dwa specyficzne obszary, gdzie pomoc psychologa okazuje się szczególnie potrzebna: tzw. test realnego życia oraz ujawnienie transseksualizmu przed rodziną, bądź też w szkole czy w pracy. Test realnego życia (real-life test) jest przy aktualnym stanie wiedzy na temat transseksualizmu najważniejszym narzędziem diagnostycznym. Obejmuje on okres od rozpoczęcia życia w roli zgodnej z psychicznym poczuciem płci do momentu operacyjnej jej zmiany. Definicja tego co składa się na test realnego życia różni się w zależności od lekarza prowadzącego czy kliniki (Israel, Tarver, 1997). Okres ten (z reguły dwa lata) pozwala pacjentowi i lekarzowi monitorować doświadczanie nowej roli płciowej, nabywanie nowych form ekspresji i interakcji z ludźmi. Przez sprzężenie zwrotne pacjent upewnia się czy potrafi w przekonywujący sposób żyć jako mężczyzna bądź kobieta. Dzięki interakcji z otoczeniem może się dowiedzieć, jak będzie się czuł żyjąc w nowej płci (Imieliński, Dulko, 1985).

Zmiana roli płciowej może spowodować głębokie, gwałtowne konsekwencje w różnych dziedzinach osobistego i społecznego życia transseksualisty. Decyzja rozpoczęcia testu realnego życia powinna być podjęta ze świadomością możliwych konsekwencji w dziedzinie życia rodzinnego, zawodowego i szkolnego, a także w kwestiach prawnych i ekonomicznych. Zmiana roli płciowej może wiązać się z dyskryminacją, rozwodem czy utratą prawa do opieki nad dziećmi. Osoba rozpoczynająca test realnego życia powinna być przygotowana do stawienia czoła trudnościom (HBGDiA, 2001).

Ostatnim zagadnieniem, które chciałbym poruszyć, jest kwestia orientacji seksualnej osób transseksualnych. Istnieje w tym temacie wiele nieporozumień. Według niektórych teorii transseksualiści mają zawsze orientację heteroseksualną względem płci psychicznej, według innych, orientacja seksualna powinna być rozpatrywana niezależnie od identyfikacji płciowej. Nowsze prace skłaniają się ku temu drugiemu poglądowi. Część osób transseksualnych, zwłaszcza na początkowym etapie, może odczuwać niepewność co do własnej orientacji, interpretować swoje pragnienia i zachowania transgenderyczne jako wynikające ze skłonności homoseksualnych. Niektóre osoby z obawy przed homofobią rezygnują z poszukiwania pomocy (Israel, Tarver, 1997). Orientacja seksualna osób transseksualnych jest często mniej stabilna i może zmienić się po rozpoczęciu życia w nowej roli płciowej. Dotyczy to w szczególności osób, które nie miały wcześniej kontaktów seksualnych. (ibidem.) Ważne jest, aby terapeuta pracujący z osobą transseksualną pozwolił na swobodne samookreślenie się klienta w tej kwestii, nie próbując narzucić mu „właściwej” orientacji. Gdy transseksualista posiada biseksualną, bądź homoseksualną (względem płci psychicznej) orientację, może być potrzebne zapewnienie go, że to jest niezależne od jego identyfikacji płciowej i nie ma związku z byciem lub nie byciem transseksualistą. Innymi słowy: transseksualista może być jednocześnie homoseksualistą.

Podsumowując, chciałbym zaznaczyć, że specyfika procesu psychoterapeutycznego w przypadkach transseksualizmu dopiero czeka na zbadanie. Pfafflin i Junge (1991) dokonując przeglądu literatury zajmującej się transseksualizmem, stwierdzają, iż poza nielicznymi wyjątkami, brak jest tekstów opisujących proces i rezultaty psychoterapeutycznego postępowania z takimi osobami. Temat ten traktowany jest pobieżnie, co według wyżej wymienionych. autorów stoi w sprzeczności z wyraźnym, otwarcie formułowanym zapotrzebowaniem na tego rodzaju prace.


Bibliografia:
Benjamin H. (1966). The transsexual phenomenon. New York: THE JULIAN PRESS, INC. PUBLISHERS.

Chiland C. (2000). The Psychoanalyst and the Transsexual Patient. International Journal of Psychoanalysis 81, 21.

Fajkowska-Stanik, M. (1999). Operacyjna zmiana płci i inne rodzaje korekt stosowanych
w przypadku transseksualizmu. Psychiatria Polska, 32, 6, 959-967.

Imieliński K., Dulko S. (1985). Współczesne trendy w postępowaniu diagnostycznym w przypadkach transseksualizmu. Pamiętnik IV Konferencji Seksuologów. Warszawa, 123-130.

Imieliński K., Dulko S., Filar M. (2001). Transpozycje płci. Kraków: Wydawnictwo ARC-EN-CIEL.

Israel G.E., Tarver D.E. (1997). Transgender Care. Philadelphia: Temple University Press.

The Harry Benjamin International Gender Dysphoria Association’s – Standards of Care for Gender Identity Disorders, Sixth Version. (2001).

Pfäfflin F., Junge A. (1991). Sex Reassignment. Thirty Years of International Follow-up Studies After Sex Reassignment Surgery: A Comprehensive Review, 1961-1991. International Journal of Transgenderism, Electronic Books

Quindoz D. (1998). A Fe/Male Transsexual Patient in Psychoanalysis. International Journal of Psychoanalysis 79, 95.





Marcin Czub

edzamieszczono: 2007.08.17

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2624 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj