Artykuły, teksty, opracowania

W kraju mężczyzn - kobiet.Tajlandia, raj osób transpłciowych


Niektórzy mężczyźni już w młodości powzięli decyzję, że zmienią płeć. Obecnie są wśród nich lekarki, attaché prasowi, dziennikarki, dyrektorki handlowe, aktorki, tancerki…
W Bangkoku „ladies boys” są zadziwiająco zintegrowane ze społeczeństwem.




Crystal, lat 26, z gracją zakłada nogę na nogę. Dotyka swoich długich, czarnych włosów. Mówi łagodnym, zmysłowym głosem. Jest dyrektorką handlową i pracuje w szklanym wieżowcu w centrum Bangkoku. Ta ujmująca Tajlandka jest skrupulatnym menedżerem, modelowym pracownikiem docenianym przez współpracowników.

Jest również kobietą wyjątkową. Crystal bowiem urodziła się jako mężczyzna. Jest tak kobieca, tak pełna wdzięku, że aż trudno w to uwierzyć. Nawet szef biura, który codziennie ją widuje, odkrył to dopiero po roku.

W Tajlandii takie dziewczyny jak ona nazywa się „ladies boys” albo „kathoey”. Jest ich blisko 150 tys. na 63 mln mieszkańców.

Osoby transpłciowe są całkowicie niezauważalne. Są zintegrowane ze społeczeństwem jak w żadnym innym państwie na świecie. Tajlandię można zatem nazwać rajem osób transpłciowych.

To w tym raju wyrosła Crystal. Wychowywana wraz z kuzynkami, od zawsze czuła się kobietą. Ale jej prawdziwa metamorfoza zaczęła się na studiach, po wyzwoleniu się spod presji rodziny. Wtedy to Crystal zaczęła zapuszczać włosy. Nosiła spódniczki i obcasy. Brała leki hormonalne, aby mieć biust i delikatniejszy głos. „Stałam się tym, kim naprawdę jestem” – mówi. Na studiach profesorowie nic nie mówili, nie było żadnych nieuprzejmych komentarzy. Przywykli do tego. W salach wykładowych „ladies boys” występują bardzo licznie.

Jednak rodzice Crystal, ojciec lekarz, matka profesor, byli wstrząśnięci. „W końcu udało im się mnie zrozumieć – zapewnia Crystal. Zobaczyli, że bycie „lady boy” nie przeszkodzi mi w zrobieniu kariery. Nasze relacje są teraz dobre. Mam szczęście żyć w otwartym społeczeństwie, bardzo tolerancyjnym w kwestii seksualności”.

Kobiece „kathoey”, tak jak Crystal, są z reguły bardzo dobrze zintegrowane ze społeczeństwem. Są profesorami, lekarkami, attaché prasowymi, tancerkami, fryzjerkami… Pracują w telewizji, radiu, filmach, jednym słowem wszędzie. Niektóre są gwiazdami, jak na przykład Kru Lili, charyzmatyczna profesor języka tajskiego, albo Helen, równie inteligentna, co elegancka brunetka, producentka, dyrektorka castingów i skandalizująca pisarka. Jeszcze inna sławna „lady boy” to 29-letnia Jacqueline, prezenterka telewizyjna o nogach do samej szyi i talii osy…

Jest także Toom, mistrz boksu, prawdziwy heros „ladies boys”, którego historia skłania do marzeń. Biedny chłopiec, syn wieśniaków z północnej prowincji Chiang Mai, w wieku 16 lat staje się postrachem Lumpini Stadium – najpopularniejszego ringu boksu tajskiego w Bangkoku. Ten bokser o miażdżącym ciosie i czułym sercu przekracza wszelkie zasady. W szatni, przed walkami, za zgodą trenera robi sobie makijaż. Publiczność jest kompletnie osłupiała. Toom, bokser ze szminką na ustach… i żeńską płcią. Ten młody champion boksu poddał się operacji korygującej płeć1 w wieku 17 lat. Dziesięć lat później Toom czuje się stuprocentową kobietą. Obecnie, już jako kobieta, trenuje młodych bokserów. Przestała jednak walczyć, gdyż zażywane hormony osłabiły ją fizycznie. Wraz z córką (która jest w rzeczywistości córką jej siostry) żyje między Bangkokiem i Chiang Mai. Toom jest znana w całym kraju. Jej nietypowe życie zainspirowało piękny film „Beautiful Boxer” („Piękny bokser” – przyp.tłum.) w reżyserii Tajlandczyka Ekachaiego Uekrongthama, nagrodzony w 2004 r. na Festiwalu Filmowym w Berlinie.

„Z punktu widzenia kultury zachodniej historia Tooma jest wprost nieprawdopodobna” – zauważa Philip Cornwel-Smith, angielski pisarz zamieszkały od 15 lat w Bangkoku. „Jednakże Tajlandczycy inaczej postrzegają transseksualność. Jest ona dla nich mniejszym tabu niż w Europie. W Tajlandii relacje między kobietami i mężczyznami były zawsze skomplikowane. Kiedy mężczyznom trudno jest uwieść kobietę, zwykle zwracają się ku innym mężczyznom. „Kathoey” pełnią rolę pośredników między płciami.

Czy można zatem w ten sposób wyjaśnić obecność „ladies boys”? Jak wytłumaczyć istnienie „raju osób transpłciowych”?

Crystal przywołuje inny czynnik: w Tajlandii mężczyźni mają naturalnie delikatną fizjonomię, drobne kości, niewielki zarost… Poza tym w literaturze i sztuce bardzo często nadaje im się cechy kobiece. „W Tajlandii piękno to kobiecość – twierdzi Crystal. Mężczyznom jest tu o wiele łatwiej zmienić płeć niż gdzie indziej”.

„Nie ma jednego jedynego czynnika – dodaje Prempeeda Pramoj, młoda wykładowczyni, specjalistka ds. płci, która sama również jest „lady boy”.

Ważną rolę odgrywa także wpływ religii. Buddyzm jest bardzo tolerancyjny w kwestiach seksualności”. W Tajlandii rodzice często pozwalają dzieciom podążać za swoimi skłonnościami. Nie sprzeciwiają się, aby chłopcy, którzy „czują się kobietami”, często już w młodości brali hormony zmieniające ich ciała. W dzisiejszych czasach młodzi „ladies boys”, wychowani jeszcze bardziej liberalnie niż ich ojcowie, zażywają hormony w wieku 12 czy 13 lat. Ci, którzy mają środki finansowe, korygują później swoją płeć fizyczną.

Od kilku lat wzrasta liczba klinik chirurgicznych.

Yanhee International Hospital jest jednym z najbardziej renomowanych szpitali. Mieści się w dzielnicy mieszkaniowej, z dala od centrum turystycznego. Oddział „chirurgii płciowej” znajduje się na 5 piętrze i przypomina scenerię z filmu erotycznego. Pielęgniarki w białych minispódniczkach chodzą tam i z powrotem stukając obcasami. Na ścianach fotografie „ladies boys” wychwalają udane operacje. Lekarz Greechart Pornsinsirirak, niewielki mężczyzna z wąsami, jest jednym z czterech chirurgów wykonujących operacje korekty płci fizycznej. Koszt takich zabiegów waha się od 6,5 tys. do 7,5 tys. euro. „Zajmuję się piersiami, brwiami, głosem…” – oznajmia lekarz pokazując zdjęcia zoperowanych osób transpłciowych. Jego „klienci” mają od 16 do 65 lat. „Przychodzą do mnie coraz młodsi pacjenci, ale odmawiam operowania ich – wyjaśnia. Trzeba być dojrzałym, żeby podjąć taką decyzję.

Jednak nie wszystkie kliniki tak uważają. Chirurgia stała się prawdziwym biznesem”. W raju osób transpłciowych 12-letnie „ladies boys” z silikonowym biustem są coraz częstszym zjawiskiem…

Na ulicy rozpoznanie przedstawicieli trzeciej płci, czasami piękniejszych od prawdziwych kobiet, jest prawie niemożliwe.

Nong Film, Miss „lady boy” 2007, mała, siedemnastoletnia księżniczka jest ucieleśnieniem kanonu piękna.

Amp, sławna aktorka telewizyjna, przypomina Sophie Marceau…

Niejeden turysta dał się zwieść tym więcej niż idealnym kopiom. Wielu z nich mówi na forach internetowych o niemiłym zaskoczeniu, jakie ich spotkało. Radzą nie zapominać o tajskim przysłowiu: „Kiedy spotykasz piękną kobietę, strzeż się! To na pewno mężczyzna”.

Jeśli chodzi o Crystal, ona nigdy nie kłamie w sprawie swojej płci. Podrywa mężczyzn, ale daje do zrozumienia, kim jest. Stara się również zbyt szybko nie zakochiwać. Wie, że „musi konkurować z prawdziwymi kobietami”. Obecnie jest samotna: miłość nie jest teraz dla niej najważniejsza. Młoda dyrektorka handlowa dużo pracuje i nie ma czasu myśleć o sobie.

Kiedy nie pracuje w firmie kosmetycznej L'Occitane, organizuje zebrania Rainbow Association, organizacji wspierającej homoseksualistów i osoby transpłciowe, albo spotyka się z członkami rządu.

Crystal jest obecnie znaną w całym kraju działaczką i rzeczniczką osób transpłciowych. Największym wyczynem, jakiego dokonała, była rozpoczęta w czerwcu 2007 r. walka z grupą Novotel. Co było jej powodem? „Nie wpuszczono mnie na nocną zabawę w hotelu w Bangkoku – wyjaśnia Crystal. Recepcjonista oznajmił, że mój wygląd nie jest zgodny z płcią widniejącą w dowodzie osobistym. To jest dyskryminacja!” Wobec medialnej nagonki sieć hoteli w rezultacie przeprosiła publicznie Crystal.

Incydent ten miał spektakularne następstwa: dwa miesiące później Tajlandia zmieniła konstytucję. Od tego momentu państwo po raz pierwszy w historii uznało równouprawnienie homoseksualistów i osób transpłciowych. Crystal świętuje i przyrzeka walczyć dalej.

Droga do całkowitej równości jest jeszcze długa. „Obecnie „ladies boys” nie mają prawa do zmiany płci prawnej – oburza się Crystal. W dowodach osobistych jesteśmy oficjalnie mężczyznami. Jest to prawdziwy problem, jeśli chodzi np. o podróżowanie. Nie możemy pozytywnie przejść kontroli policyjnej ani zostać stewardessami. A takie prawo istnieje w Japonii, Korei, Indonezji, Australii, Nowej Zelandii…”.

Kolejnym problemem dla niektórych „ladies boys” jest odrzucenie przez bliskich, z jakim spotykają się we wsiach, bardziej konserwatywnych niż duże miasta. Traktowani jak pariasi, w bardzo młodym wieku opuszczają domy rodzinne. Dwie godziny od Bangkoku, w kierunku miasta Pattaya, znajduje się największe skupisko osób transpłciowych, ale również wszelkiego rodzaju prostytutek. „W dzisiejszych czasach – podsumowuje Crystal – ukrytą stroną naszego raju jest ogromny rynek turystyki seksualnej”.




źródło:
Oryginał powyższego artykułu, " Thaïlande, paradis des trans. Au pays des hommes-femmes" autorstwa Lény Mauger został opublikowany po francusku w kwietniu 2008, na stronie internetowej francuskiego tygodnika Le Nouvel Observateur.


URL: http://hebdo.nouvelobs.com/hebdo/parution/p2268/articles/a373252-au_pays_des_hommesfemmes.html


1 Korekcja płci fizycznej ma na celu dostosowanie ciała do psychiki. Obejmuje tzw. SRS – Sex reassignment surgery (operacyjna zmiana genitaliów) oraz m.in. powiększenie piersi, usunięcie jabłka Adama, zabiegi feminizujące twarz (przyp. tłum.).

tłumaczenie: JOANNA

edzamieszczono: 2009.08.04

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2865 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj