Bzdury

Zmienił(a) płeć, stracił(a) emeryturę


Kobiety, jak wiadomo, mogą przechodzić na emeryturę wcześniej niż mężczyźni, mimo że żyją dłużej, ale zostawmy to - przecież nie będziemy odmawiać naszym drogim towarzyszkom wspólnego życia i twórczyniom tysięcy hektolitrów zupy pomidorowej na obiad, dłuższego odpoczynku. Czy jednak ktoś, kto jest kobietą zaledwie od 9 lat, ma prawo do kobiecych przywilejów emerytalnych?

68-letni transseksualista Cristopher/Christine Timbrell stał(a) się kobietą w wieku 59 lat. Na zmianę zdecydował(a) się późno, ale nie traktujcie tego jak fanaberii faceta wieku przejrzałego - ponoć od zawsze czuł(a) się więźniem w ciele mężczyzny. Ani to, ani przebyta operacja zmiany płci nie przeszkadza mu/jej cieszyć się szczęściem małżeńskiego stadła - od ponad 43 lat pozostaje w sakramentalnym związku z kobietą swojego życia i ma dwoje dorosłych dzieci. Operacja zmiany płci niczego nie zmieniła, ale nietypową małżeńską sielankę zakłóciło... a jakże, państwo!

Zaczęło się od tego, że Timbrell wystąpiła z wnioskiem o wypłacenie jej zaległej emerytury - jako mężczyźnie przysługiwałaby mu od 65 roku życia, ale jako kobiecie już od 60 roku życia - chodziło zatem o kwoty z 5 lat, zatem gra była warta świeczki (pamiętajcie, że to brytyjskie
warunki, starczy na waciki, a nie na serek topiony).

Sąd uznał, że wniosek jest bezzasadny, bo Timbrell nie może pobierać emerytury jak kobieta, ponieważ... ma żonę! Władze nie zakwestionowały zatem w ogóle prawa transseksualisty do kobiecej emerytury, mimo że większość swojego życia była mężczyzną.

Postawił za to jeden warunek dla wypłacenia zaległej "damskiej" emerytury: rozwód z żoną! Dopiero bowiem po rozwiedzeniu się z kobietą, Timbrell zostanie uznana przez system emerytalny państwa za kobietę!

Rzecz w tym, że małżonkowie absolutnie nie chcą się zgodzić na takie rozwiązanie, mimo że wystarczyłby fikcyjny rozwód, a oni sami mogliby wstąpić w związek polegający na umowie cywilnej, dostępny np. dla homoseksualistów. Timbrell jest jednak oburzona: "To nie byłoby
właściwe. Nie jesteśmy homoseksualistami".

Czyli sytuacja jest jasna, klarowna i prosta jak konstrukcja cepa: według sądu o płci człowieka sądzi się po tym, jakiej płci jest małżonek, a osoba, która stała się kobietą i pozostaje w związku z drugą kobietą, nie jest w związku homoseksualnym.

http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,12050892,wiadomosc.html?ticaid=19cba
edzamieszczono: 2010.04.19

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2971 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj