Felietony

Informacja o sytuacji osób transpłciowych w Polsce


Transpłciowość jest niemalże nieobecna w powszechnej świadomości społecznej, a dla osób transpłciowych stan przeżywania życia w nie swojej płci stanowi osobistą tragedię. W grupie tych osób notowany jest największy odsetek samobójstw. Niezwykle często ludzie ci narażeni są na dyskryminację i przejawy motywowanego ksenofobiczną nienawiścią bandytyzmu.

Osoby transpłciowe – osoby wykluczone

Tożsamość płciowa jest jednym z najważniejszych aspektów życia każdego człowieka. Znakomita większość społeczeństwa nie dostrzega tego faktu, ponieważ nie odczuwa dysharmonii między własną psychiczną tożsamością płciową, a przypisaną mu przy urodzeniu płcią prawną i społeczno-kulturową oraz cechami płciowymi własnego ciała. Z powodu ksenofobii obecnej nadal jeszcze w naszej kulturze i związanym z nią ostracyzmem społecznym, osoby transpłciowe, a także interseksualne, zmuszane są do ukrywania swojej odmienności i życia wbrew sobie.

W rezultacie transpłciowość jest niemalże nieobecna w powszechnej świadomości społecznej, a dla osób transpłciowych stan przeżywania życia w nie swojej płci stanowi osobistą tragedię. W grupie tych osób notowany jest największy odsetek samobójstw. Niezwykle często ludzie ci narażeni są na dyskryminację i przejawy motywowanego ksenofobiczną nienawiścią bandytyzmu.

Sytuacja nieobecności w świadomości społecznej osób transpłciowych znajduje swoje odbicie w braku regulujących ten obszar rzeczywistości przepisów prawa. Obecnie prawo wielu krajów europejskich – m.in. Wielka Brytania, Hiszpania, Portugalia, Niemcy, Holandia, Belgia, Dania, Szwecja i inne – reguluje już te kwestie kompleksowo. Prawodawstwo polskie pomija jeszcze ten problem, sytuując osoby transseksualne poza obszarem prawa w wielu sytuacjach. W Polsce nie istnieją przepisy prawa regulujące wyjątkową sytuację osób transpłciowych1. W prawodawstwie uznaje się jednak, że tożsamość płciowa jest chronionym prawnie dobrem osobistym.

Korekta płci prawnej możliwa jest na podstawie Uchwały Sądu Najwyższego, którego postanowienia z natury rzeczy nie regulują większości problemów charakterystycznych dla wyjątkowej sytuacji osób transpłciowych.

Kilka ważnych uwag:
  • Transpłciowość według dostępnych najnowszych badań jest zjawiskiem, którego podłoże jest wrodzone.

  • Problem transpłciowości dotyczy prawdopodobnie ułamka procenta społeczeństwa.

  • W naszej kulturze konieczną metodą pomocy osobom transseksualnym jest zmiana płci prawnej i idąca za tym zmiana oznaczenia płci w dokumentach.

  • Transseksualizm nie jest chorobą psychiczną. Medyczne klasyfikacje międzynarodowe ICD-10 (klasyfikuje go w pozycji F 64.0) i DSM-5 określają transseksualizm jako zaburzenie. W dyskursie medycznym ostatnio coraz częściej podważana jest taka ocena. Uważa się, że ludzie po prostu rodzą się różni. Stawiane są postulaty aby transseksualizm wykreślić z powyższych klasyfikacji – podobnie jak uczyniono z homoseksualizmem. Opinię to podziela w całej rozciągłości Komisja Praw Człowieka Rady Europy2, europejski ruch LGBT, w tym także nasza fundacja.

  • Osoby transseksualne potrzebują najczęściej pomocy medycznej. Jej zakres jest kwestią indywidualna i zależy od sytuacji psychofizycznej i życiowej danej osoby transpłciowej.

  • Nie istnieją metody „wyleczenia transseksualizmu” poprzez oddziaływania psychologiczne i psychiatryczne.

  • Państwa europejskie, które uregulowały sytuację prawą osób transseksualnych zrobiły to ustawowo, poprzez przyjęcie ustawy o określaniu płci prawnej. Metoda korygowania poszczególnych przepisów w innych kodeksach prawnych wydaje się być zbyt trudna i nie będzie prowadzić do zadowalających rozstrzygnięć.

  • Według najnowszych tendencji korekta płci prawnej w krajach europejskich odbywa się w trybie administracyjnym, a nie sądowym – jak w Polsce.

Zmiana płci prawnej

Na podstawie orzeczenia Sądu Najwyższego z 1995, Okręgowe Sądy Cywilne przyjmują od osób transseksualnych pozwy w trybie art. 189 k.p.c. „o ustalenie” (w tym wypadku płci prawnej).

Główne problemy związane z zastosowaniem tego prawa są następujące:

1. Oskarżanie rodziców:

Cechą Kodeksu Postępowania Cywilnego jest to, że musi zaistnieć pozywający i pozwany. SN uznał, że pozwanymi w tej sprawie są rodzice pozwanego, a w razie ich braku wyznaczeni kuratorzy. Sytuacja taka spotyka osoby dorosłe posiadające pełną zdolność prawną. „Oskarżanie” rodziców prowadzi często do eskalacji rodzinnego konfliktu. Co prawda opinia rodziców na temat zmiany płci nie przesądza o wyroku sądu, ale zantagonizowana procesem rodzina potrafi niekiedy, zgłaszając nowe wnioski i świadków, przez lata przeciągać proces.

2. Tryb sądowy

Tryb przedłuża nad miarę procedury i angażujący niepotrzebnie sądy.

3. Zmuszanie małżonków do rozwodu wbrew ich woli

Jeśli jedno z małżonków koryguje płeć prawną para musi się rozwieść – to oczywiście wynik braku w polskim prawie jednopłciowych związków partnerskich.

4. Inne patologie związane z procedurą prawnej zmiany płci

„Diagnoza transseksualizmu”, zgodnie z jego medyczną definicją i praktyką, polega na stwierdzeniu silnej, utrwalonej dysforii płciowej przy jednoczesnym wykluczeniu innych niż transseksualizm chorób i zaburzeń, mogących dawać podobne „objawy”, a podlegających wyleczeniu. Orzeczenie SN daje możliwość korekty płci prawnej „transseksualistom”, którzy uzyskali odpowiednią skierowana do Sądu opinię/diagnozę lekarską. Tymczasem w obszarze medycyny, funkcjonują w praktyce, różne definicje transseksualizmu, standardy i metody jego diagnozowania. Sądy, swoje wyroki opierają przede wszystkim na opiniach medycznych. A przecież w związku z faktem, że tożsamość płciowa jest dobrem osobistym, rzeczywistą zasadniczą przesłanką zmiany płci prawnej, jest i powinna być utrwalona, (odmienna od ustalonej prawnie) tożsamość płciowa człowieka (art. 23 k.c.3), a nie określona jednostka chorobowa.

Dodać należy, że z nie do końca jasnych powodów, sądy wymagają aby lekarzem wydającym opinię dla sądu był seksuolog, lub częściej psychiatra-seksuolog. Transseksualizm, co całkiem oczywiste, nie jest problemem seksuologicznym. Dotyczy psychologicznej tożsamości płciowej. Seksuologia w Polsce jest odpłatna – „leczenie transseksualizmu”, zatem także. Stwierdzenie transseksualizmu w rozumieniu jego medycznej definicji powinno należeć do kompetencji każdego psychiatry lub psychologa klinicznego.

Sytuacja prawna, w której osoba o odmiennej tożsamości płciowej zmuszona jest domagać się diagnozy lekarskiej i uznania za „chorą na transseksualizm” powoduje wiele patologii:

  1. Narusza godność osoby transpłciowej. Osoby te nie czują się chore. Czują się ludźmi urodzonymi w „niewłaściwym ciele”.

  2. Stwarza w środowisku lekarskim patologiczne zjawiska mające charakter szantażu czy wymuszenia.

Niektórzy lekarze zajmujący się osobami transseksualnymi:

    1. stosują wymuszenie wysokich stawek za leczenie i pośrednictwo w załatwianiu spraw prawnych i płatnych zabiegów chirurgicznych;

    2. przedłużają na wiele miesięcy i lat procedury diagnostyczne wymuszając w ten sposób płatne konsultacje;

    3. zlecają dodatkowe, także płatne, konsultacje psychologiczne, mimo że taka diagnoza powinna leżeć w zakresie kompetencji psychiatrycznych;

    4. żądają od pacjentów, jako warunek wydania odpowiedniego zaświadczenia do sądu, dokonania operacji chirurgicznych (np. mastektomii);

Działania takie są sprzeczne z zasadami praw człowieka ustanowionymi w dokumencie „Zasady Yogyakarty”4.

    1. stawiają wymaganie (test diagnostyczny) funkcjonowania w społeczeństwie w roli i stroju płci odmiennej od uwidocznionych w dokumentach – tak zwany „test realnego życia”, który trwa niekiedy do około dwóch lat. Nie stanowiło by to dla osób korygujących swoją płeć żadnego problemu, gdyby nie fakt, że ich wizerunek płciowy z konieczności jest odmienny od oznaczenia płci w dokumentach. Sytuacja ta najczęściej paraliżuje możliwość funkcjonowania danej osoby w społeczeństwie. Należy zwrócić tu uwagę, że problemem staje się każde użycie karty kredytowej, wejście do chronionego budynku, wyjazd zagraniczny, odebranie listu na poczcie, czy kontrola drogowa itd. Wiele osób zaczynając test realnego życia traci pracę. Możliwość znalezienia nowej jako osobie w trakcie zmiany płci – a proces ten trwa często około trzech lat – jest znikoma;

    2. niekiedy w procesie diagnozy psychiatrzy żądają badania genitaliów;

    3. wymagają opowiadania historii życia według jednego akceptowanego schematu lub żądają deklaracji heteroseksualności w stosunku do swojej płci odczuwanej psychicznie, co prowadzi do kuriozalnej stereotypizacji w kierunku preferowanej płci.

Inne problemy natury prawnej.

  • Brak obowiązku dla pracodawców i szkół5 i innych instytucji do wymiany świadectw pracy i dyplomów osób po korekcie płci prawnej na aktualne dane osobowe. Przyczynia się to do dyskryminacji osób transseksualnych na rynku pracy. W związku z wnioskiem Fundacji Trans-Fuzja, Pani Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich wystosowała do Pani Minister Fedak pismo w tej sprawie (w załączeniu).

- Problemy w związku ze stosowaniem kodeksu rodzinnego.

Osoba po zmianie płci nie jest ani matką ani ojcem dla swoich dzieci. Jest rodzicem, ale to pojęcie, w przeciwieństwie do poprzednich, używane jest w kodeksie rodzinnym tylko niektórych sytuacjach. Tworzy to nieokreśloną sytuację.

  • Brak równouprawnienia transmężczyzn w dostępie do służy wojskowej.

W załączeniu pismo Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministra Obrony Narodowej od RPO w tej sprawie, które Pani RPO zdecydowała się wystosować na wniosek Fundacji Trans-Fuzja.

  • Brak przesłanki tożsamości płciowej i orientacji seksualnej w kodeksie karnym, który przecież chroni w specjalny sposób inne narażone na agresję grupy społeczne przed zbrodnią z nienawiści i mową nienawiści.

Pomoc medyczna

Dostęp do najwyższego możliwego standardu opieki zdrowotnej gwarantuje Konstytucja RP i kilka traktatów międzynarodowych w tym przede wszystkim Europejska Karta Społeczna i Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych Społecznych i Kulturalnych.

Z punktu widzenia praw człowieka i służby zdrowia, w celu otrzymania dostępu do leczenia, jako warunku opieki medycznej, nie trzeba diagnozować żadnego zburzenia psychicznego6.

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał nakaz obowiązujący państwa do zapewnienia obywatelom możliwości przejścia zabiegów prowadzących do pełnej korekty płci (…), a leczenie to należy prowadzić odpowiednio do indywidualnych potrzeb.7 Prawo precedensowe Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wyraźnie nakazuje państwom, nie tylko zapewnić możliwość przejścia zabiegu korekty płci, ale także zapewnić ubezpieczenie dla medycznie koniecznego leczenia w ogóle. Nie wątpliwie takim zabiegiem jest korekta płci, w rozumieniu niezbędnego danej osobie skorygowania zewnętrznych płciowych cech fenotypowych8. Rozumiejąc istotę transseksualności, rozumiemy, że określenie „zmiana płci” nie oznacza tylko operacji na genitaliach, ale cały proces medyczny, dostosowany do indywidualnych potrzeb osoby transseksualnej do tego prowadzący.


Główne problemy w zakresie pomocy medycznej w Polsce to:

  1. Brak refundacji chirurgicznych procedur leczących transseksualizm (np. operacje na genitaliach, operacje feminizujące twarzy).

  2. Brak w całym polskim systemie zdrowia procedur chirurgicznej zmiany płci genitalnej transmężczyzn.

  3. Traktowanie przez system społecznej ochrony zdrowia operacyjnych procedur leczących transseksualizm jako estetycznych operacji plastycznych.

  4. Brak zniżki na leki hormonalne dla osób transseksualnych w trakcie terapii, podczas gdy zniżka na te leki jest stosowana wobec innych grup pacjentów.

  5. Niedostateczna wiedza większości lekarzy i pracowników służby zdrowia na temat transpłciowości skutkująca dyskryminacją i niewłaściwym traktowaniem osób transpłciowych w systemie służbie zdrowia.

  6. Prowadzenie kuracji hormonalnej przez psychiatrów i seksuologów bez posiadania dostatecznej wiedzy endykryologicznej.

Korekta płci pranej jest loterią nie tylko ze względu na opisane wyżej zjawiska ale także ze względu na brak unormować wymagań prawnych i co za tym idzie dowolność kryteriów jakie stosują w ocenie danej sprawy poszczególne składy sędziowskie. Znane są nam wymagania stanowiące o treści wyroków, aby orientacja seksualna powoda była heteroseksualna, wizerunek płciowy dostatecznie zdaniem sądu wiarygodny, lub aby można było stwierdzić „nieodwracalne zmiany w wyglądzie ciała (np. dostatecznie rozwinięty biust).


Podsumowanie

Z jednej strony istniejące zasady korekty płci prawnej w Polsce stygmatyzują osoby transseksualne jako chore czy zaburzone, a z drugiej społeczny system ochrony zdrowia całkowicie wypycha je z systemu, odmawiając udzielania pomocy medycznej.

Powyższe, stwarza sytuację, w której prawa osób transpłciowych w naszym kraju stoją w jaskrawej sprzeczności z Prawami Człowieka9, europejskimi standardami moralnymi, humanizmem i zwykłą sprawiedliwością. Efektem tej sytuacji jest istotne wykluczenie społeczne tej grupy ludzi.

Sądzimy, iż najlepszym rozwiązaniem jest rozwiązanie w formie ustawy regulującej poruszany zakres spraw. Jesteśmy przekonani, że ustawa taka znajdzie szerokie poparcie społeczne i zapobiegnie dyskryminacji osób transpłciowych w Polsce.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

1 W Polsce, korekta płci prawnej, możliwa jest na podstawie Uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1995 r., III CZP 118/95.

2 Tożsamość płciowa a prawa człowieka. Publikacja TvT – tom 3. 2010.

3 art. 23 kc „Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.”

4 www.prawaczlowieka.pl

5 Za wyjątkiem ustawy o szkolnictwie wyższym, która zaleca wymianę dyplomów osobom po prawnej zmianie płci na nowe.

6 Dokument tematyczny Komisarza Praw Człowieka Rady Europy Thomasa Hammarberga str 13.

7 Tamże.

8 OSCE/ODIHR (2007) Hate Crimes in the OSCAE Region: Annual report for 2006.

9 Dokument tematyczny Komisarza Praw Człowieka Rady Europy Thomasa Hammarberga.


Anna Grodzka

edzamieszczono: 2011.08.26

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2758 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj