Newsy

Był chłopcem. Żył jako dziewczyna. Największa tragedia w historii nauki


Dr Money wyglądał na bardzo inteligentnego i budzącego zaufanie człowieka

Bruce i Brian urodzili się jako chłopcy w 1965 roku w kanadyjskim Winnipeg. Byli bliźniakami. W kilka miesięcy później rodzice zdecydowali, że chłopczyk o imieniu Bruce będzie dziewczynką - Brendą. Oto jedna z najbardziej tragicznych historii, która kładzie się cieniem na świat nauki.

Matką dzieci była Janet Reimer, która już w młodości marzyła o bliźniakach. Spełniło się. Ojciec, Ron niczym się nie wyróżniał poza osobliwie przyciętymi wąsami.

Ot zwyczajna rodzina. Nie trwało to jednak długo.

"Powiedziałam: o mój Boże. Co my teraz zrobimy"

W wieku sześciu miesięcy u obu braci zdiagnozowano stulejkę. Tak więc w dwa miesiące później, 27 kwietnia 1966 roku, rodzice pozostawili chłopców w rękach lekarzy. Bruce miał przejść rutynowy zabieg usunięcia kłopotliwego napletka. Jednak nic nie poszło tak, jak powinno. Medycy wybrali niekonwencjonalną metodę: mieli dosłownie wypalić skórę. Jednak efekt był taki, że z dymem poszedł nie tylko sam napletek, ale i reszta penisa chłopca. Janet Reimer nie miała pojęcia, że lekarze będą wykorzystywać prąd elektryczny podczas zabiegu. Myliła się.

Bruce został okaleczony do tego stopnia, że jego przyrodzenia nie udało się w żaden sposób odtworzyć. - Powiedziałam: o mój Boże. Co my teraz zrobimy - opowiadała po latach. Wtedy jeszcze chirurgia plastyczna stała na zbyt niskim poziomie, aby zrekonstruować genitalia chłopca. Sytuacja była beznadziejna.

Tak zaczął się koszmar. Przez kolejne miesiące - jak pisze CBC - rodzice bliźniaków szukali pomocy u różnych lekarzy. Bezskutecznie.

Kiedy Reimerowie zobaczyli doktora Johna Money'a w telewizyjnym talk-show "This Hour Has Seven Days" - medyk zawdzięczał swoją sławę także badaniom nad osobami interseksualnymi. Rodzice myśleli, że wszystko można jeszcze naprawić. Dr Money wyglądał na bardzo inteligentnego i budzącego zaufanie człowieka. W programie TV rozmawiał z transseksualistą – kobietą, która urodziła się jako mężczyzna. Skoro ona była szczęśliwa, to dlaczego Bruce też nie miałby być szczęśliwy jako kobieta?

"Misjonarz płci" zgotował rodzinie piekło

Money to bardzo oryginalna postać. Wyrósł w konserwatywnym i religijnym domu w Nowej Zelandii. Zbuntował się jednak i odrzucił wartości wpajane mu przez rodzinę. Stał się – jak sam się określał – "misjonarzem płci", upajającym się wypowiadanymi przez siebie kontrowersyjnymi sądami i poparciem dla otwartych związków. Szczególnie też zachwalał biseksualny seks grupowy.

Jednak to, co miało największe znaczenie, to jego przekonanie, że do ok. drugiego roku życia dziecka można obsadzić w roli chłopca bądź dziewczynki i to bez względu na fizyczną płeć. Głosił zasadę: wychowanie, a nie natura (ang.: nurture over nature). Kontrowersyjny medyk głosił zatem kontrowersyjne tezy na temat ludzkiej płci i rodzaju. Ten naukowiec z Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore twierdził, że chłopca można wychować na kobietę, ale pod warunkiem wczesnego rozpoczęcia socjalizacji dziecka do nowej płci. Ciało zatem nie miało determinować płci człowieka. To była nadzieja Reimerów. - To jest odpowiedź, to jest wybawienie, to jest nasza nadzieja - wspominała Janet. Napisała więc szybko do Money'a.

Janet wraz z mężem przybyła zatem do Baltimore, aby spróbować wykorzystać - jak się wydawało - ostatnią szansę na normalne życie Bruce'a. Doktor Money był wniebowzięty - uznał chłopca za świetnego kandydata, który udowodni jego twierdzenia. Z naukowego punktu widzenia była to sytuacja wymarzona: medyk miał do dyspozycji również drugie z dzieci - w tym samym wieku, z tymi samymi genami, wychowywane przez tych samych ludzi. Brian, bliźniak Bruce'a, był doskonałym "punktem odniesienia" w eksperymencie.

Przemienić chłopczyka Bruce'a w dziewczynkę Brendę

Szybko przeszli do realizacji zamierzenia - przemienić chłopczyka Bruce'a w dziewczynkę Brendę. Gdy dziecko miało 21 miesięcy, usunięto mu jądra, podobnie pozostałości penisa. Money poinstruował matkę, aby nigdy nie wspominała dziecku, że urodziło się jako chłopiec i od tego dnia wychowali dziecko jako dziewczynkę. Do domu wrócili już więc z Brendą. W 1997 roku Janet Reimer powiedziała dla CBC, że stosunkowo szybko przywykli do nowej płci dziecka. - Był piękną małą dziewczynką - stwierdziła Janet. To prawda. Matka ubierała Brendę w sukienki, kupowała lalki, pokazywała jak zrobić makijaż, uczyła piec ciasteczka.

Matka pisała do Money'a o postępach w wychowaniu, a raz na rok odwiedzała go wraz z Brendą.

Podczas jednej z rozmów z Brendą dr Money pokazał dziecku zdjęcia nagich ludzi z uwydatnionymi genitaliami. To był wstrząs dla dziecka. – Myślałem, że jest zboczony. Myślałem, że to jest chory człowiek. Moi rodzice niewiele wiedzieli o tym, co tam się działo - tak to spotkanie wspominała przeistoczona Brenda. Money pytał Brendę o różnice między kobietami a mężczyznami i starał się ją przekonać do nowej płci.

Piekło w szkole. "Jaskiniowiec", "dziwoląg"

Z czasem dziecko zaczęło się buntować. Brenda nie chciała się bawić z innymi dziewczynkami, a w szkole wszczynała bójki. Jej z kolei grożono zasztyletowaniem. Brenda zyskała nawet przydomek "jaskiniowiec" i "dziwoląg".

Już dorosły Bruce mówił dla CBC, że w ogóle nie chciał chodzić do szkoły. Jako uczennica stawał się z czasem coraz bardziej samotny.

Gdy Brenda skończyła dziewiąty rok życia, rodziców dopadły wątpliwości, jednak ich opiekun dr John Money był pewny swego, zdeterminowany, aby udowodnić prawdziwość swoich sądów co do ludzkiej płci. Rzekomym sukcesem transformacji płci pochwalił się nawet na łamach "Archives of Sexual Behaviour". Eksperyment zyskał nazwę sprawy Joan/John. Doktor twierdził, że "bliźniaki są szczęśliwe w przypisanych rolach". Brian miał być rozrabiaką, a Brenda eteryczną dziewczynką. Z kolei Brian ocenił to inaczej: - Jedyną różnicą pomiędzy nim a mną było to, że on miał dłuższe włosy. - Bardzo mocno próbowałam wychowywać ją jako łagodną dziewczynę - powiedziała z kolei matka.

Z czasem oczywisty stawał się fakt, że Bruce to Bruce, a nie Brenda.

Ostatnia próba dr. Money'a - rozmowa z transseksualistą

W 1978 roku dr Money podjął prawdopodobnie ostatnią już próbę przekonania Brendy do poddania się operacji uformowania waginy. Dziecko zaczęło mężnieć i nabierać masy mięśniowej - czasu na zwieńczenie sukcesem eksperymentu było coraz mniej. Niknęły złudzenia rodziców, jednak dr Money przekonywał ich, aby zdecydowali się na ostatni etap przeistoczenia dziecka w dziewczynkę.

Ostatnią szansą było spotkanie z Brendą, na które przyprowadził osobę transseksualną – dziś kobietę, kiedyś mężczyznę. Chciał pokazać, że ktoś, kto poddał się takiej operacji, jest szczęśliwy. Nie udało mu się. Brenda powiedziała "nie".

Eksperyment okazał się porażką. Przez poprzednie lata doktor opisywał kolejne sukcesy w sprawie John/Jane. Teraz zamilknął.

W Brendzie zaczął się budzić Bruce. Protestował. Groził, że popełni samobójstwo. Nie chciał kolejnej operacji. Nie chciał widzieć doktora Money'a. To był moment, w którym ojciec bliźniaków się złamał.

Rok 1980. Pojechać do szpitala i zastrzelić lekarza

Gdy Brenda miała 14 lat, ojciec zabrał ją na lody. Był rok 1980. Zazwyczaj w takich sytuacjach ojciec miał złe wiadomości do przekazania. Jak wspominał David (późniejsze imię Bruce'a-Brendy), gdy ojciec wyznał prawdę, on siedział, a lody rozpływały mu się w dłoniach. Poczuł, że nie jest wariatem, a to co czuł – obcość w roli dziewczynki – nie jest przypadkowe. Gdy otrząsnął się z szoku, jasno powiedział ojcu, że chce być chłopcem. Później wybrał sobie też nowe imię: David.

Jak później przyznawał Bruce, w ten czas miał w głowie tylko jedną myśl: pojechać do szpitala i zastrzelić lekarza, który spaprał obrzezanie. Był jednak zbył mały. Agresję wymierzył w samego siebie.

Matka bliźniaków powiedziała Brianowi (bratowi Bruce'a), że Brenda urodziła się jako chłopiec i jest jego bratem. – To był ogromny wstrząs dla niego – wspominała. Przez to Brian wpadł w chorobę - schizofrenię.

David chciał się zabić i to parę razy. Trzecia próba doprowadziła go nad grób - przedawkował leki i zapadł w śpiączkę. Gdy udało się go wybudzić, zaczęła się długa droga do - jeśli to w ogóle możliwe - normalności, już jako mężczyzna.

Ściął włosy. Założył spodnie. Zmienił imię. Usunął piersi, które urosły po terapii estrogenami. Dzięki kolejnym przeszczepom przywrócono mu także genitalia. Testosteron z kolei pozwolił nabrać męskiej postury. Z powrotem stał się mężczyzną. Rodzina z kolei pozwała szpital za dokonanie przed laty tragicznego w skutkach zabiegu usunięcia napletka. David nie chciał publicznie mówić o swoich traumatycznych przeżyciach, pozostawał anonimowy.

"Chłopiec, który był wychowywany jako dziewczynka"

Kolejnym wstrząsem była informacja, że znienawidzony dr Money nadal twierdzi, że eksperyment zmiany płci zakończył się sukcesem. David wściekł się. Postanowił się ujawnić i zdemaskować kłamstwa doktora Money'a. W roku 2000 Amerykanin John Colapinto napisał książkę "As Nature Made Him: The Boy Who Was Raised as a Girl" (Jakim stworzyła go natura: chłopiec, który był wychowywany jako dziewczynka) - w niej to pokazano prawdziwe efekty szarlatana. David otrzymał część dochodów ze sprzedaży książki. Nie narzekał więc na brak środków do życia. Jednak część pieniędzy wydawał choćby na grę w golfa i inne rozrywki, a kolejne źle zainwestował. Z czasem stracił też pracę.

Jak stwierdziła Janet Reimer, dla syna ujawnienie się było rzeczą bardzo trudną. To, co popchnęło go do tego, to myśl, aby nikogo innego nic podobnego już nie spotkało.

Bruce-Brenda-David starał się funkcjonować jak normalny mężczyzna. I mimo że nie mógł mieć biologicznego potomstwa, to w wieku 23 lat poznał Jane. Szybko się pobrali. Jane miała już trójkę dzieci z poprzednich związków. David zaadoptował je i traktował jak własne. - Mam cudowną żonę i dobry dom - zwierzał się w jednym z wywiadów. Jak się wydawało, był szczęśliwy.

Pranie mózgu - separacja - depresja - śmierć

Jednak demony przeszłości wciąż wracały, nie mogły zostawić go w spokoju. - To było jak pranie mózgu - powiedział kiedyś o swoim życiu jako Brenda. - Dałbym wszystko, aby móc pójść do hipnotyzera, by wymazał całą moją przeszłość. Ponieważ to jest tortura. To, co zrobili z Twoim ciałem, czasami nie jest nawet po części tak złe jak to, co zrobili Ci z Twoim umysłem - dodawał.

Mało tego. Bracia podejrzewali, że kontrowersyjny medyk posiada wiele zdjęć, na których są nadzy. Miał je zrobić podczas kolejnych sesji "terapeutycznych". Zarzucili mu również, że zmuszał ich do czynności seksualnych.

Dotknięta dramatem Davida rodzina poniosła kolejną stratę. Brian Reimer był chory na schizofrenię. W 2002 roku przedawkował środki antydepresyjne i zmarł. Po pogrzebie brata David czuł się winny tej śmierci zwłaszcza, że Brian uczestniczył w "sesjach" z doktorem Money'em. Codziennie odwiedzał grób brata, przynosił świeże kwiaty. Ta śmierć odbiła się na stanie psychicznym Davida, który i tak od wielu lat zmagał się z depresją.

Żona Jane nie wytrzymała - 2 maja 2004 roku poprosiła go o separację. David wybiegł wściekły z domu. W dwa dni później Jane Reimer odebrała telefon z policji. Mieli informację, gdzie znajduje się jej mąż, ale David nie chciał, aby jej to ujawniać. Po dwóch godzinach znów zadzwoniono. Jak się okazało, wcześniej, pod nieobecność Jane, David wrócił na chwilę do domu. Wziął strzelbę. Odpiłował lufę. Pojechał pod sklep. Zaparkował samochód. I strzelił sobie w głowę. Był 4 maja 2004 roku. Miał wtedy 38 lat.

Źródło: CBC, "The Guardian", BBC.

http://wiadomosci.onet.pl/1575206,2678,1,kioskart.html
edzamieszczono: 2009.10.03

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.3819 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj