Newsy

Miłość, wierność i queerowość małżeńska


Żyjemy w queerowej rodzinie, gdzie łamane są wszelkie stereotypy. A dlaczego o tym opowiadamy? Bo chcemy pokazać, że osoby transpłciowe mogą żyć w zgodzie ze sobą - szczerze i otwarcie przyznają Ania i Greta - "zwykłe małżeństwo niezwykłych kobiet".


Do Białegostoku przyjechały na zaproszenie nieformalnej grupy IRIS, która działa w regionie na rzecz osób homoseksualnych, biseksualnych, transpłciowych i queerowych. Teraz zaprasza na cykl spotkań pod hasłem "RuszaMY LGBTQ w Białymstoku". Ania i Greta "ruszyły" temat poważny, ale kontrowersyjny, i to również w środowisku osób, które nie są "wyznawcami" heteronormy.

 

Przed rokiem wzięły ślub, nagłośniony przez media. Jak to możliwe? Otóż Ania jest osobą transpłciową i korzystając z praw przynależnych jej jako osobie będącej metrykalnie mężczyzną, zawarła ślub cywilny z Gretą, która definiuje się jako lesbijka. Zagrały na nosie polskiemu systemowi prawnemu - i z takimi komentarzami się spotkały, co trochę zabolało. Bo nie jest tak. Zakochały się w sobie, czuły potrzebę potwierdzenia swego związku, chciało się też żeby byli przy tym bliscy i przyjaciele, a i korzyści praktyczne są nie bez znaczenia (np. wspólne rozliczanie się z podatku). Opowiadały o tym w sali nabitej po brzegi, co dobitnie pokazuje, że temat interesuje białostoczan.


fot. Patrycja Mic  


Na oko - dwie dziewczyny. Ania ma delikatne rysy i permanentny makijaż. Dopiero gdy się odezwie, tembr głosu zwraca uwagę. Tak Greta opisywała ich pierwsze spotkanie, w grupie osób związanych ze środowiskiem LGBTQ, zorganizowanym przez powstającą właśnie fundację Trans-Fuzja: - Od razu zaczepiłam na niej wzrok. Nawet łokciom i kolanom się przyjrzałam. No baba, to pewne - śmieje się. - Przedstawiłam się. Ona też: "Ania" - totalnym basem.

 

Wcześniej Greta przez 10 lat była w związku z kobietą. Myślała, że nie zaakceptuje męskiego ciała. - Jednak okazało się, że psychika jest najważniejsza - przyznaje.

 

Ania to metrykalnie Janek. Opowiadała, że odkąd sięga pamięcią czuła, że jest kimś innym. Wychowywała się na wsi, mowy nie było o "takich sprawach". Dopiero gdy poszła na studia i zaczęła w dającym anonimowość internecie szukać informacji o osobach trans, odnalazła siebie. Coming out w jej wydaniu wyglądał tak, że nie opowiadała o sobie, po prostu umawiała się z kimś na spotkanie czy koncert i przychodziła w kobiecym ubraniu. Od 10 lat systematycznie nad tym pracuje, spotyka się z różnymi reakcjami, nie zawsze pozytywnymi. Nie interesuje jej operacja. Zmiana dokumentów wiąże się też z idiotycznym niuansem prawnym - otóż przed sądem trzeba oskarżyć własnych rodziców o błędne nadanie płci. O wiele bardziej cywilizowane byłoby uregulowanie polegające na odpowiednim oświadczeniu składanym u notariusza.

 

- Jeśli chce się być sobą, nie warto dostosowywać się do stereotypów. Nie chcę zanegować męskiej części siebie. Przypisywanie mnie do roli kobiecej też jest trochę na wyrost. Jestem pomiędzy. Taka jestem - uśmiecha się Ania.

 

Uczestnicy spotkania - głównie młodzi ludzie - potakująco, ze zrozumieniem kiwają głowami. Pewnie wielu z nich tak samo myśli o sobie, nie identyfikując się z jedną z dwóch płci. Bo dziś już wiedzą, że płeć nie jest pojęciem zero-jedynkowym, można ją kategoryzować aż na 11 sposobów (np. płeć hormonalna, mózgowa, chromosomalna, kulturowa ). Termin transpłciowość, o którym na szczęście coraz więcej się ostatnio mówi, to taki parasol, obejmujący zarówno transseksualizm, jak i transwestytyzm oraz transgenderyzm (praktyka przekraczania norm związanych z płcią), a obok niego funkcjonuje też crossdressing (zakładanie stroju płci przeciwnej) i interseksualizm (obojnactwo). Praktycznie - ile osób, tyle możliwych kombinacji, tyle indywidualnych przypadków. Właśnie po to, by uprzytomnić, jak ciekawie się od siebie różnimy i jak ważne jest to, by najpierw zaakceptować siebie, a następnie wymagać tej akceptacji w społeczeństwie czy systemie prawnym, przyjechały do Białegostoku Ania i Greta. Od tematu ślubu i emocji z nim związanych, oczywiście dziewczyny nie uciekły. Relacja i zdjęcia z ceremonii, na której obie wystąpiły w kobiecych marynarkach (Ania co prawda myślała o białej sukni, ale postanowiła zrobić ukłon w stronę rodziców, którzy wychowywali przecież chłopca), obiegły polską prasę. Ania śmieje się, że w korporacji, w której pracuje, mało się nie przegrzały łącza, tak rozsyłano sobie linki. Nie przejmuje się. Greta natomiast przeżyła spore rozczarowanie gdy usłyszała, że jest "hasbian" (bardzo obraźliwe określenie lesbijki, która "zdradziła" środowisko i jest w związku z mężczyzną). - Środowisko LGBTQ też okazało się nie do końca tolerancyjne - przyznaje.

 

- Może i nie ma dla nas "szufladek", żyjemy w queerowej rodzinie, łamiemy wszelkie stereotypy. Chciałyśmy nagłośnić nasz ślub, by pokazać, że osoby transpłciowe mogą żyć w zgodzie ze sobą, a nie trzymać się stereotypów - mówią dziewczyny.

 

Joanna Klimowicz

 


źródło:  http://bialystok.gazeta.pl

 

edzamieszczono: 2011.11.03

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.324 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj