Opowiedz swoją historię!

"31 grudnia 1972 rok narodził się syn, nadano mu imię Sylwester" Historia Sylwii


Minęło parę lat dzieciństwa, w którym jako dziecko bawiłem się zabawkami mojej siostry, chociaż posiadałem swoje, ale nie tylko towarzyszyły mi zabawki, często zakładałem ciuchy siostry, rodzice nie widzieli nic w tym dziwnego.

Niestety z biegiem lat trzeba było przebierania i zabawy.

Niestety przebieranki zostały, ale w ukryciu do tego w wieku dojrzewania przychodził dziwne myśli. że jestem kobietą. Tak to trwało do wieku 20-22 lat, oczywiście nie byłem świadomy, kim jestem, nie było możliwości takich jak dziś dowiedzenia się o swoich skłonnościach.

Postanowiłem skończyć z tym.

Poznałem dziewczynę, po jakimś czasie znowu zacząłem się przebierać, mimo że wmawiałem sobie, że to koniec. Niestety nie potrafiłem dać sobie z tym rady, to było silniejsze ode mnie, musiałem komuś o tym powiedzieć.
Powiedziałem o tym mojej dziewczynie, myślałem, że źle to przyjmie, że ją stracę lecz zaakceptowała.

W wieku 25 lat pobraliśmy się, po 2 latach narodził się pierwszy syn. Mimo dziecka nie potrafiłem zaprzestać się przebierać . Dopiero w wieku 30 lat dowiedziałem się, kim jestem i że ten problem nie dotyczy tylko mnie, że są ludzie, którzy mają te same skłonności. Wtedy nadałam sobie imię Sylwia. Z żoną bywałam na imprezach i spotkałam sporo ludzi takich jak ja. Dzięki temu określiłem się jako crossdress.

Mimo to że czułem się kobietą, tłumaczyłem sobie, że samo przebieranie mi wystarczy .
Kiedy narodził się drugi syn, postanowiłem udać się do psychologa i coś z tym zrobić. Fakt że udało mi się 2 lata, choć były dni zwątpienia, już po roku, ale narodził się 3 syn. To on pomógł mi przetrwać następny rok . Zaczęły powracać myśli i chęci przebierania się.

W wieku 36 lat ponowiłem leczenie psychiczne, lecz wpędziło mnie to w gorszy stan myśli. To że tak naprawdę jestem kobietą wprawiło mnie w depresje. Czułam się rozdarta, przychodziły myśli samobójcze. W tym czasie straciłam swoją firmę, zaczęłam uciekać w alkohol. Widziałam, że alkohol i depresja jest dla mnie bardzo niebezpieczna. Nie potrafiłam się kontrolować, przyszło leczenie AA, po roku znów udało mi się odstawić alkohol i wyjście z depresji, ale wtedy wiedziałam, że jestem osobą transseksualną, że jestem kobietą. Lecz nie podjęłam się leczenia hormonalnego do dziś.

Powodem jest, iż myśląc, że mam się rozwieść z żoną, którą bardzo kocham i nie widzę możliwości życia bez niej. Ale też mi trudno żyć ciągle walcząc ze sobą.

Pewnie nikt nie doczyta się mojej historii, a jeśli nawet to pewnie zadał mi by pytanie czemu, kiedy wiedziałam, kim jestem, czemu zdecydowałam się na małżeństwo. Właśnie nie wiedziałam, nie było wtedy takiej możliwości, jaka jest dziś. Zresztą człowiek się rodzi, żeby zostawić coś po sobie dać nowe życie kochać i mieć kogoś na kogo można liczyć na całe życie.

----
Wysyłajcie nam swoje historie, spostrzeżenia i potrzeby. Wszystkie zbierzemy i przekażemy osobom decyzyjnym. Komisje senackie zbiorą się w najbliższy czwartek, 30 lipca, a 4 sierpnia odbędzie się posiedzenie, na którym najpewniej będzie miało miejsce głosowanie nad ustawą!

Do tego czasu chcemy zebrać jak najwięcej Waszych spostrzeżeń. To jest ten czas, kiedy mamy szansę sprawić, aby transpłciowe głosy z całej Polski zostały usłyszane!

Wszystkim osobom zapewniamy anonimowość. Swoje historie przesyłajcie na adres wiktor.dynarski@transfuzja.org.

Z naszą opinią na temat ustawy możecie zapoznać się w specjalnym oświadczeniu.

Tekst ustawy jest natomiast dostępny na stronie Sejmu.

Sylwia, 43 lata

edzamieszczono: 2015.07.28

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.2997 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj