Opowiedz swoją historię!

"Mam 23 lata, mieszkam w niewielkim, nadmorskim mieście." Historia Gerarda


Jestem osobą transseksualną typu k/m (mężczyzna uwięziony w kobiecym ciele).

W tym liście chciałbym państwu przedstawić moją historię i rzucić trochę więcej światła na to, jak Ustawa o uzgodnieniu płci jest dla mnie ważna.




Moje dzieciństwo wspominam z uśmiechem na ustach, ponieważ był to przepiękny okres, najpiękniejszy w moim życiu. Nie miałem zmartwień, problemów, nie musiałem z trudem poszukiwać pracy oraz akceptacji. Miałem szczęśliwe dzieciństwo – wzorowi rodzice, kochający. Niczego mi nie brakowało. Odkąd pamiętam najbardziej interesowały mnie "męskie" zabawy i z wielką pasją w nich uczestniczyłem na podwórku. Lubiłem bójki, zabawę w policjantów i złodziei, wdrapywanie się na drzewa, piłkę nożną, a także zabawę w dom – bawiłem się w to z moimi koleżankami. Była to jedna z moich ulubionych zabaw, ponieważ można wcielić się w każdą postać. Ja wybierałem zawsze postać syna, ojca, kolegi - postać płci męskiej. Nie była to dla mnie zwykła zabawa; mogłem w niej być sobą.
W wieku gimnazjalnym zacząłem sam dobierać swoją garderobę. Wyrzuciłem wszystkie damskie rzeczy i zamieniłem je na męskie. Moi rodzice nie byli zachwyceni, w szczególności moja mama. Każdy powtarzał "Nie przejmuj się, to młodzieńczy bunt, przejdzie jej". W tym okresie poznałem swoją pierwszą dziewczynę. W tym związku to ja byłem tą osobą, która "nosiła spodnie". Wiedziałem, że coś jest ze mną nie tak, czułem się niekompletny. Inne dziewczyny w moim wieku zaczynały się malować, zakładać sukienki, szukały chłopaków – mnie to przerażało. Czułem, że do nich nie pasuję. Moje towarzystwo ograniczało się do mojej dziewczyny i samych kolegów – to z nimi znajdowałem wspólny język. Każdy z nich powtarzał, że nie traktuje mnie jak koleżankę, ale jak kumpla. Wybrali mi nawet imię – Gerard. Od tamtej pory imię, które nadali mi rodzice poszło w zapomnienie. Czułem się z tym o wiele lepiej, tak jakby był to element układanki mojej osobowości.

Uczyłem się bardzo dobrze, testy gimnazjalne również poszły mi nieźle. Dostałem się do każdej szkoły średniej w moim powiecie, a moim wyborem była szkoła mundurowa. Był to najlepszy wybór w moim życiu, był to okres wielkich zmian. Ściąłem swoje długie włosy, zacząłem bandażować moją klatkę piersiową. Chciałem aby każdy widział we mnie faceta i chciałem podobać się dziewczynom. Moja wychowawczyni zauważyła mój "problem" i poprosiła mnie o rozmowę. Wytłumaczyła mi czym jest transseksualizm, jak się objawia i jak się leczy. Moje życie w tym momencie zmieniło się na lepsze, nabrało kolorów. Wiedziałem, że odnalazłem brakujące elementy układanki. Rodzice nie mogli znieść myśli, że ich córeczka chce być synem, nie dopuszczali do siebie takiej możliwości i nie chcieli o tym słyszeć. Nasze relacje bardzo się pogorszyły, a oni szukali błędu, który mogli popełnić w moim wychowaniu.

Gdy skończyłem 18 lat rozpocząłem terapię. Mój lekarz prowadzący diagnozował mnie przez 5 lat. Wizyty odbywały się dwa razy w tygodniu. Przeszedłem szereg różnych badań wykluczających inne choroby. Przez pięć lat prowadziłem test realnego życia, podczas którego przygotowywałem się do funkcjonowania jako mężczyzna. W tym okresie poznałem miłość mojego życia. Wiele razy powtarzała mi, że jestem dla niej mężczyzną, że nie widzi we mnie ani grama kobiety. Wspiera mnie na każdym kroku, w każdym moim wyborze. Stosunki z rodzicami bardzo się poprawiły. Potrzebowali czasu, by to zaakceptować i zrozumieć. Aktualnie bardzo mnie wspierają, z podniesioną głową wspominają, że jestem ich synem.

13 maja 2014 roku rozpocząłem terapię hormonalną - był to najpiękniejszy moment mojego życia. Wszystkie zmiany, które zachodziły i zachodzą w moim ciele są tym czego w życiu potrzebuję, by normalnie funkcjonować, by być sobą. Mają Państwo marzenia, prawda? Proszę sobie teraz wyobrazić, że to czego Państwo najbardziej pragneliście spełnia się – tak właśnie się teraz czuję. Jednak w tej całej drodze ciągle napotykam różne przeszkody. Największą przeszkodą, z którą od dawna walczę to przeszkoda formalna. Mój wygląd aktualnie jest całkowicie męski, jednak dowód osobisty mówi coś innego. Poszukiwanie pracy, sprawy urzędowe to prawdziwy koszmar. Ustawa o uzgodnieniu płci jest nie tylko dla mnie, ale i dla reszty moich braci i sóstr zbawieniem. Nie wyobrażam sobie pozywać rodziców do sądu, za coś czego nie zrobili. Byłby to cios w samo serce nie tylko dla moich rodziców ale i dla mnie. Nie chcę by pracodawcy i urzędnicy patrzyli z niedowierzaniem i obrzydzeniem na moją osobę.

Chcę żyć, oddychać pełną piersią jak każdy obywatel tego kraju. Chciałbym wraz z moją narzeczoną wziąć ślub, założyć normalną rodzinę. Nie bądźcie Państwo obojętni i proszę, nie kierujcie się stereotypami. Jesteśmy normalnymi ludźmi, z marzeniami, pasjami. W imieniu swoim oraz innych proszę - zdejmijcie z nas kajdany, które nosimy od urodzenia. Nikomu ta ustawa nie zaszkodzi, a nam odmieni całe życie.

Gerard

edzamieszczono: 2015.08.01

szukaj

menu

najnowsze teksty

najnowsze posty

linki sponsorowane

możesz pomóc

Zapisz się do grupy mailowej

publikacje

wspierają nas

polecane

twoja transKARTA

kalendarium

! Oddziały i grupy Trans-Fuzji

! spotkania indywidualne

# pomoc psychologiczna

dla osób transpłciowych:
- w Krakowie
- w Poznaniu
- w Trójmieście
- w Warszawie
- we Wrocławiu

* pomoc prawna

myśli i cytaty

Życie jest za krótkie, aby być niewolnikiem ludzkich oczekiwań. Nie warto powstrzymać się od działań z obawy przed krytyką innych.
Antony Hegarty

Trans-Fuzja w necie

transgenderyzm

Można rozumieć jako praktykę przekraczania norm związanych z płcią. W takim ujęciu osoba transgenderowa to ktoś, kogo prezentacja płciowości przynajmniej czasami jest odmienna od oczekiwań kultury, w jakiej ta osoba żyje.

transpłciowość

Różnymi wariantami transpłciowości są:

transwestytyzm

Tego się nie leczy, można tylko zaakceptować. Lekarz, który będzie utrzymywał, że Cię z tego wyleczy, nie wie o czym mówi. Leczyć można tylko fetyszyzm transwestytyczny.

należymy do

generowano:
0.3063 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
fundacja na rzecz osób transpłciowych
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj