zapowiedzi i relacje
Trans-Fuzja w programie "Pytanie na śniadanie".
liczba komentarzy: 20
2008.06.04 23:15:52
LalkaProgram można zobaczyć na youtube
http://www.youtube.com/watch?v=C3uhqfCguNY
http://www.youtube.com/watch?v=EaGasxnc8i0
2008.06.06 20:30:41
FrejaBardzo pozytywne rozczarowanie :) Jak na telewizję śniadaniową, to (wyjąwszy ograniczenia czasowe) całkiem rozsądne i ludzkie potraktowanie tematu :)))
2008.06.07 00:27:21
Antyfacet RPPrawie ładnie, ale znów wychodzi wiara seksuologów i psychologów, że istnieją "typowe dla płci" zainteresowania i zachowania, jak gdyby ludzka jednostka nie mogła po przemyśleniu sprawy ODRZUCIĆ kulturowego pakietu przypisanego przez zasadniczo bezmyślne społeczeństwo danej płci. A spodniole lub spódnice to produkt kultury i przemysłu, nie zaś natury. I jeszcze jedno: dlaczego więcej jest "uciekinierów" z płci męskiej? Nie przypadkiem dlatego, że jest ona prostacka, a wszystko, co "damskie" jest silnym kulturowym tabu, które nie działa wobec osób genetycznie żeńskich sięgających po rzeczy "męskie"?
To wygląda na jakiś dom wariatów, skoro negatywny pogląd jednostki na narzuconą rolę płciową uznaje się za transgenderyzm i traktuje jako szczególny stan kliniczny?! Posiadaczy faszystowskich poglądów nie traktuje się jako psychicznie chorych, a odrzucenie kulturowego pakietu płciowego uchodzi za przedmiot zainteresowania medycyny!
2008.06.08 10:17:49
FaeryAleż jednostka może odrzucić. A seksuolodzy nie są znowu aż tacy śliśli co do tych stereotypowych zachowań. Po prostu te testy są po to, że jak ktoś wykazuje nietypowe zachowania płciowe, no trzeba się uważniej przyjrzeć i tyle. Statystka.
Co do proporcji TS m/k i k/m to wcale nie musi ona wynikać z norm kulturowych. W końcu powszechnie wierzy się, że w TS nie chodzi tylko o samą rolę płciową, ale o niezgodność płci mózgu z płcią ciała. Do tego TS również nie uważa się za coś nabytego. Choć napewno kwestie społeczne itp mają jakiś wpływ na decyzję zmieniam/nie zmieniam płci.
Co do nazistów, to gdybym była psycholożką to zdecydowanie bardziej bym wolała temat transseksulizmu od nazizmu :D
2008.06.08 10:23:27
FaeryProgram oceniam pozytywnie. Szkoda tylko, że taki krótki.
No i przynajmniej wzieli normalną dziewczynę :) W przeciwieństwie do brukowych reportarzy pokazujących w tle panny z piórami w tylku :P
2008.06.09 16:25:36
LalkaWzięli normalną Dziewczynę, bo taką im załatwiła do wywiadu Fundacja Trans-Fuzja ;-), do której zgłosił się w tym celu redaktor Woliński.
2008.07.29 16:23:47
MartaNie wiem,dlaczego medycyna na siłę,chce wmówić osobą,które w wyglądzie lub ubiorze nie reprezentują własnej płci,że są transami.Mam wrażenie,że to rodzaj nagonki.
2008.07.30 13:24:40
MartaCo to znaczy normalna dziewczyna?
2008.08.01 12:47:53
Lalka\"Normalna dziewczyna\"?
No, po prostu normalna dziewczyna, czyli kiedyś dla otoczenia była chłopakiem, a teraz po kuracji i zmianie dokumentów jest już dla wszystkich (nie tylko dla siebie) dziewczyną...
2008.08.01 00:42:41
weroniaI program i filmik świetnie zrobione:) Miło mi było się dowiedzieć, że jestem jedną aż z 2 milionów ludzi w Polsce:))
2008.08.01 14:29:46
MartaA jeżeli nie decyduje się na zmianę dokumentów,kurację hormonalną i operacje to już nie jest normalna?
2008.08.01 15:47:35
JudithTo wtedy jest dla otoczenia facetem, tyle że nieco szurniętym xD
2008.08.01 18:48:51
FaeryA nie decyduje sie na leczenie bo nie moze czy bo nie chce?
W kazdym razie w obu przypadkach, otoczenie raczej bedzie widzialo faceta...
"Normalna dziewczyna" w tym akurat kontekscie mialo znaczyc dziewczyne, ktore nie wysyla sprzecznych ani kontrowersyjnych sygnalow do otoczenia.
2008.08.02 14:13:58
MartaA czy społeczeństwo to wyrocznia.I dlaczego zaraz sprzeczne i kontrowersyjne sygnały.Wygląd i ubiór człowieka mogą nie mieć związku z jego płcią
2008.08.04 04:37:15
FaeryTo jak ktoś się ubiera i wyraża swoją płeć, jeśli ją w ogóle wyraża to jest jego/jej sprawa.
Niemniej żyjemy w społeczeństwie gdzie zarówno ciało ubiór i zachowanie jest najczęściej nacechowane płciowością (mniej lub bardziej). Większość ludzi przywykła do w miarę spójnej płciowości na tych 3 płaszczyznach. A większe niespójności przyciągają uwagę. Jak ktoś chce przyciągać uwagę, proszę bardzo.
Ja akurat się dobrze czuję, kiedy zarówno mój wygląd i społeczny odbiór mojej płci jest spójny i wolę swoją indywidualność podkreślać w inny sposób.
W \"normalnej dziewczynie\" chodziło mi o to, że w końcu pokazali, zwykłą, typowo wyglądającą dziewczynę. Media lubią pokazywać materiały sensacyjne i fajnie, że pokazali kogoś, kogo miniesz na ulicy i nie zwrócisz specjalnej uwagi, tak jak nie zwracasz uwagi na tysiące innych osób, które mijasz.
Czy to źle, że ktoś nie chce się wyróżniać? Ja (i pewnie sama nie jestem) mam już dość sytuacji w której kwestionowano moją płciowość. Walczyłam i walczę o to, by była to rzecz, która jest u mnie jednoznaczna.
2008.08.04 14:54:03
MartaRównież uważam ze płeć człowieka to jego prywatna sprawa.
Jeśli chodzi o wyróżnianie się,to jest ono kwestią indywidualną.
Są przypadki transseksualistów,którzy mimo zabiegów,wyglądają jak facet przebrany za kobietę.
Są również przypadki butch,które będąc kobietami,potrafią wyglądać jak mężczyzna,nie jak osoba przebrana.
Potwierdziłaś moją wcześniejszą opinię,że istnieje nagonka. Nie które osoby dla świętego spokoju dają się pociąć chirurgowi.
Medycyna zna przypadki osób zoperowanych,które domagały się przywrócenia wcześniejszej płci.
2008.08.04 16:50:14
FaeryJak ktoś idzie na SRS, albo na inny zabieg, tylko po to by inni się czuli z tym lepiej, to jest to kompletna nieodpowiedzialność. Na pewno są takie osoby, ale ile z TS mają wspólnego to już pytanie otwarte.
Z nagonką się nie spotkałam, choć z sugestywnymi pytaniami i sugestiami owszem.
Ale SRS czy FFS czy inne zabiegi, większość TS robi przede wszystkim *dla siebie*. Ponieważ to ja chcę by moja anatomia była spójna z tym co czuję. Albo wręcz nawet z czysto pragmatycznego podejścia - SRS umożliwi mi uprawianie seksu.
2008.08.04 16:56:58
FaeryMarto, ja zdaję sobie sprawę, że są osoby, które chcą ubierać się jako płeć przeciwna, ale nie chca nic zmieniać. Są osoby, którym wystarczy terapia hormonalna, a SRS jest zbędny. Ale są też osoby, które chcą przejść do samego końca i zapomnieć o przeszłości.
Sama oddałabym wszystko by mieć w pełni naturalne ciało, ale niestety nie jest to do osiągnięcia i muszę zadowolić się rekonstrukcją.
2008.08.04 22:15:57
weroniaNo właśnie,do tragedii dochodzi wtedy,kiedy jakaś osoba czuje się zmuszana przez społeczeństwo do odgrywania odgórnie narzuconej roli. Sama się spotkałam z osądem że jeśli chcę tak się zachowywać, (czyli transować) to może niech zmienię płeć:-( Jak gdybym nie mogła czuć się \"pomiędzy\" ale od razu wybierać, między byciem mężczyzną, a kobietą:-(
2008.08.05 13:29:47
MartaWiem co znaczy transseksualizm i rozumie to zjawisko.
Nagonka polega na stwierdzeniach,że osobą transgender trzeba uświadomić,że są transseksualistami.Tak jakby każdego przeciętnego człowieka trzeba było nakłaniać do zmiany płci.
Transgenderyzm definiowany jako niezgodności płci psychicznej z biologiczną jest absurdem.